Bielszczanie chodzą na siłownię, by zadbać o swoje dobre samopoczucie i wygląd. - Obecnie panuje moda na bycie fit - podkreśla Barbara Zemanek z jednej z bielskich siłowni. W Bielsku-Białej mamy duży wybór miejsc do ćwiczeń. Za miesięczny karnet zapłacimy od około 60 do 140 zł. 

 - Na siłownię może wybrać się każdy, niezależnie od płci, wieku, wagi czy innych czynników. Każdy znajdzie coś dla siebie, dostosuje ćwiczenia do swoich możliwości i gustu - mówi Barbara Zemanek. - Mamy do dyspozycji strefę cardio - bieżnie, rowerki, orbitreki i wiosła,  strefy wolnych ciężarów i maszyn siłowych oraz dodatkowo trzy sale tematyczne: fitness, indoor cycling, czyli jazdę na rowerkach i salę do treningu funkcjonalnego cross train.

Atrakcyjna sylwetka

 - Chodzę na siłownię już od dwunastu lat. Zachęcił mnie do tego kolega - mówi 32-letni bielszczanin Maciej Szkucik. - Jeszcze do niedawna wykonywałem specjalne ćwiczenia zwiększające masę mięśniową, taka sylwetka była w modzie. Teraz bardziej dbam o wydolność oddechową i sprawność, np. podciągając się na drążkach czy robiąc pompki - dodaje.

Maciej Szkucik ćwiczy dwa lub trzy razy w tygodniu po godzinie. - Dbam o swoje zdrowie i wygląd - informuje nasz rozmówca. Co radzi osobom, które dopiero zaczynają trenować? - Muszą dobrać odpowiedni rodzaj ćwiczeń, zacząć od lżejszych ciężarów i stopniowo stawiać sobie poprzeczkę coraz wyżej. Ważny jest też cel, który chcą osiągnąć - np. zwiększyć masę mięśniową czy spalić tkankę tłuszczową. Pomóc może profesjonalny trener.

 - Tak naprawdę jednak to nie my mamy przygotować się do ćwiczeń, ale to ćwiczenia mają przygotować nas do prowadzenia zdrowego trybu życia - podkreśla Barbara Zemanek.

Zmęczenie i radość

Na siłownię wybierają się zarówno panie, jak i panowie - Czasami wydaje mi się, że jest nawet więcej kobiet niż mężczyzn - zauważa Maciej Szkucik. Średnia wieku to 29 lat.

Agata Wróbel z okolic Bielska-Białej na siłowni trenuje od czterech lat. - Lubię aktywnie spędzać czas na świeżym powietrzu, ale pogoda nie zawsze na to pozwala. Siłownia to świetna alternatywa - przekonuje. - Ćwicząc, czuję się lepiej, mam zgrabną sylwetkę i jestem zdrowa. Trening męczy, ale sprawia dużo radości - dodaje. Nasza rozmówczyni najbardziej lubi bieganie na bieżni treningowej. 49-letnia kobieta podkreśla, że ćwiczyć można w każdym wieku. - Na siłowni widzę starsze osoby, które dobierają sobie lżejszy zestaw ćwiczeń niż młodsi.

W Bielsku-Białej wciąż powstają nowe siłownie. - Konkurencja jest naprawdę duża - twierdzi Barbara Zemanek. Za miesięczny karnet bez względu na liczbę godzin treningu zapłacimy średnio od 60 do 140 zł.

Anna Bodzek