Nie uda się dostosować ul. Żywieckiej do większego ruchu pieszych przed oddaniem do użytku nowej trybuny Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej. Tymczasem obiekt wkrótce będzie mógł pomieścić 7 tys. widzów. Czy kibice po opuszczeniu trybun będą blokować ruch?

O sprawie na początku września ub. roku informowaliśmy w artykule Centrum handlowe obok stadionu? Planowano, że wraz z zakończeniem budowy nowego Stadionu Miejskiego zmieni się organizacja ruchu na ul. Żywieckiej. Roboty miała sfinansować chorzowska firma Bud-Art, która jest inwestorem obiektu handlowego przy ul. Dawnej. Na wysokości wyjścia z trybuny powstać ma wysepka, co ułatwi widzom sprawne opuszczanie obiektu po zakończeniu widowiska.

Jak dowiedział się nasz portal, planów nie uda zrealizować się w najbliższych tygodniach. - Porozumienie pomiędzy wykonawcą inwestycji przy ul. Dawnej a MZD nie określa terminu wykonania prac drogowych. Roboty mają się zakończyć przed oddaniem do użytku pawilonu handlowego - podkreśla rzecznik Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej Tomasz Ficoń. Według rzecznika Ratusza, nastąpi to w drugim półroczu 2015 roku.

Jak dotąd, po zakończeniu meczu z udziałem Podbeskidzia policjanci na kilka minut blokują ruch pojazdów w obu kierunkach. Problem polega jednak na tym, że wkrótce liczba osób opuszczających stadion może gwałtownie wzrosnąć. Według nieoficjalnych informacji, w najbliższych dniach sytuację opiniować ma wydział ruchu drogowego KMP w Bielsku-Białej.

bak