Marszałek może zamknąć spalarnię?
Marszałek Województwa Śląskiego może dziś podjąć decyzję o wstrzymaniu pracy spalarni przy Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Na to liczą protestujący bielszczanie, którzy uważają, że obiekt stanowi poważne zagrożenia dla życia i zdrowia.
Pod koniec ub. roku Urząd Marszałkowski przeprowadził kontrolę w spalarni przy Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Wynika z niej m.in., że zarządca obiektu, firma EKO-TOP, wprowadził urząd w błąd, podając nieprawdziwe informacje dotyczące wydajności instalacji. W rzeczywistości jest ona znacznie wyższa. Urząd Marszałkowski stwierdził, że taka „zmiana w zakresie czasu pracy instalacji oraz ilości odpadów dopuszczonych do przetwarzania może być przyczyną nieprawidłowości w eksploatacji instalacji, które mogą powodować zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia i życia ludzi”.
Złamana też została zasada bliskości, gdyż w bielskim obiekcie spalane były odpady m.in. z Oświęcimia, Chełmka, Chrzanowa, Libiąża, Trzebini, Żyrardowa i Opola, w tym części ciała i organy oraz pojemniki na krew, a także niebezpieczne odpady zawierające drobnoustroje chorobotwórcze lub toksyczne. Przez cztery lata instalacja działała bez filtra z węglem aktywnym do usuwania najbardziej szkodliwych związków, tj. dioksyn i furanów.
W Bielsku-Białej powołano inicjatywę społeczną Bielszczanie przeciw spalarni. Jak dotąd, zebrano ponad 1000 podpisów za likwidacją spalarni. Dziś spodziewana jest decyzja Urzędu Marszałkowskiego w sprawie wniosków pokontrolnych. - Urzędnicy muszą zareagować na wnioski wynikające z kontroli, a mieszkańcy na pewno zareagują adekwatnie do tego - podkreśla Jacek Zachara ze Stowarzyszenia Olszówka.
O natychmiastowej potrzebie likwidacji spalarni Bielszczanie przeciw spalarni zawiadomili dotychczas Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach, Główny Inspektorat Ochrony Środowiska w Warszawie, Urząd Marszałkowski w Katowicach, Ministerstwo Środowiska w Warszawie, Powiatową Stację Sanitarno-Epidemiologiczną w Bielsku-Białej. Sprawa zostanie również przekazana do NIK i prokuratury w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa.
bb
Komentarze 15
Skup się na meritum piszą pod artykułem o spalarni, a nie o śmieciach, czy innych głodujących dzieciach w Bangladeszu...
Kolega poniżej wyjaśnił dokładnie gdzie owe odpady można spalać. Nie trzeba tego robić w obszarze Natura 2000 pod nosem chorych w szpitalu, hospicjum i innych mieszkańców
NASZE ZDROWIE czy KA$$$A

Klauzula informacyjna ›