W piątek wieczorem nad Beskidami przeszła burza. Wyładowanie atmosferyczne było krótkie, ale zostało odnotowane przez stację meteorologiczną Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej znajdującą się na lotnisku w Aleksandrowicach.

Burze w okresie zimowym to bardzo rzadkie przypadki. Zdziwienia nie krył więc dyżurny synoptyk. - Prognozy nie przewidywały występowania chmur burzowych, ale takie anomalie pogodowe się zdarzają nawet w środku zimy. W ciągu godziny temperatura powietrza spadła z 6,2 st. C do 1 st. C, nastąpiło wyładowanie atmosferyczne. Po chwili ten sam zimny front sprowadził nad Beskidy opady deszczu ze śniegiem - usłyszeliśmy w bielskiej stacji IMGW.

Dziś krakowskie biuro prognoz IMGW wydało ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym wiatrem, który w godzinach wieczornych i nocnych może wystąpić na terenie województwa śląskiego. Wiatr z zachodu w porywach osiągnąć może prędkość nawet 80 km/godz.

bak