W miniony piątek dyżurny bielskiej straży pożarnej odebrał zgłoszenie o zadymieniu na poddaszu budynku jednorodzinnego przy ul. Burzliwej. Na miejscu okazało się, że do zapalenia belki stropowej doszło w wyniku nieszczelności przewodu kominowego.

Po ugaszeniu pożaru przystąpiono do przeprowadzenia prac rozbiórkowych poszycia dachowego celem dokładnego sprawdzenia występowania ewentualnych zarzewi ognia. Nadpalone elementy konstrukcji dachu wyniesiono na zewnątrz i przelano wodą. Mieszkańcy domu wyszli na zewnątrz przed przybyciem na miejsce ratowników, nie odnosząc żadnych obrażeń. W działaniach wzięło udział osiem jednostek straży pożarnej.

Od początku grudnia 2014 bielscy strażacy odnotowali już ponad 20 pożarów związanych z nieszczelnością przewodów kominowych bądź zapaleniem się sadzy. Zgodnie z przepisami, właściciel lub zarządca budynku zobowiązany jest do czyszczenia przewodów kominowych. W domach opalanych paliwem stałym, czyli węglem lub drewnem, zaleca się czyszczenie kominów przynajmniej cztery razy do roku, a dwa razy do roku powinniśmy czyścić kominy, jeżeli opalamy paliwem ciekłym lub gazowym.

Niesprawność przewodów kominowych jest głównym źródłem zatruć. Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu, że czad jest gazem bezwonnym, bezbarwnym i pozbawionym smaku. Ma silne właściwości toksyczne. - W przypadku zatrucia czadem należy natychmiast zapewnić poszkodowanemu dopływ świeżego powietrza, w skrajnych wypadkach wybijając szyby w oknach. Poszkodowaną osobę należy natychmiast wynieść w bezpieczne miejsce, po czym zawiadomić odpowiednie służby ratownicze - radzi kpt. Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej.

bb