Przed widownią Bielskiego Centrum Kultury zaprezentuje się jutro pięć niezwykle żywiołowych zakonnic. Sztuka teatralna pt. "Siostrunie" od dnia premiery cieszy się wielkim powodzeniem wśród żywiołowo reagującej publiczności.

W celu podreperowania finansów zakonu oraz zdobycia środków na "szczytny cel” bohaterki gotowe są do największych poświęceń. W trakcie realizacji tego ważnego planu swoje talenty i najskrytsze tajemnice odkryją przed nami: Siostra Przełożona (Katarzyna Żak), Siostra Mary Hubert (Anna Dereszowska), Siostra Mary Roberta (Jolanta Fraszyńska), Siostra Mary Leo (Aleksandra Szwed/Elżbieta Romanowska) oraz Siostra Mary Amnezja (Robert Rozmus).

 - Grając to przedstawienie, dobrze się bawimy, co przekłada się na efekt. Do zabawy delikatnie wciągamy widzów, a publiczność to uwielbia. Poza tym jest to musical - forma muzyczna, którą kochają widzowie na całym świecie - zachwala sztukę Katarzyna Żak, odtwórczyni głównej roli.

Aktorzy w trakcie przygotowań do występu musieli opanować rozległy materiał muzyczny. - Szczególnym zadaniem była nauka stepowania - mówi aktorka, dla której rola siostry zakonnej powoli staje się chlebem powszednim. - Zagrałam już kilka razy zakonnicę w teatrze, a trzy lata temu siostrę Bazylię w serialu "Siła Wyższa". Mogę powiedzieć, że do twarzy mi w habicie.

Katarzyna Żak przyznaje, że w trakcie występu na scenie aktorom wielokrotnie zdarza się "zagotować". - Lubimy ze sobą pracować i czasami zdarza nam się powstrzymywać przed śmiechem. Ale staramy się wykonywać swoją pracę profesjonalnie, ponieważ to widownia ma się dobrze bawić.

Przedstawienie "Siostrunie" odbędzie we wtorek, 9 grudnia w Bielskim Centrum Kultury (godz. 17.00). Bilety do nabycia za pośrednictwem strony www.kupbilecik.pl.

bak