Odwilż ludzkich serc
Wolontariusze, którzy działają w bielskim schronisku dla zwierząt "Reksio" są pełni nadziei. Nie załamują rąk, ale obiecują jeszcze większą aktywność. - Chcemy odnaleźć dom dla jak największej liczby zwierząt - podkreśla Joanna Kraj, wolontariuszka związana z "Psią Ekipą".
- Czujemy wielkie poparcie bielszczan. Czujemy solidarność. Po publikacji artykułu dotyczącego sytuacji w naszym schronisku, który ukazał się w portalu bielsko.biala.pl, otrzymaliśmy wiele pozytywnych gestów od ludzi, którzy wcześniej nie interesowali się losem bezdomnych zwierzaków. Jesteśmy poruszeni ogromną wrażliwością tych osób. To przeszło nasze najśmielsze oczekiwania - mówi Joanna Kraj.
Najgorsza jest obojętność
Wolontariusze są wzruszeni nie tylko postawą bielszczan, ale również mają nadzieję, że poruszenie ludzkich serc przetrwa nieco dłużej niż kilka tygodni. - Najgorsza jest obojętność. Ważne, aby wszyscy zrozumieli, że schronisko nie jest hotelem dla zwierząt, ale miejscem, w którym oczekują na adopcję. To jest nasz główny cel. Pragniemy, aby każdy pies i kot odnalazł nowy dom. Dlatego podjęliśmy decyzję, że będziemy pracować intensywniej i efektywniej niż do tej pory. Mamy nadzieję, że nasze inicjatywy spotkają się z przychylnością kierownictwa schroniska. W każdym razie nie odpuścimy - podkreśla pani Joanna.
Znalazły nowy dom
Wolontariusze twierdzą, że wzrosło zainteresowanie bielszczan schroniskiem oraz warunkami bytowymi, w których przebywają zwierzęta. - W ub. sobotę pięć zwierzaków znalazło nowy dom. To bardzo ważna sprawa. Szczególnie teraz, gdy nastają mrozy. Proszę mi wierzyć. Zimową porą psy, które przebywają w schronisku trzęsą się z zimna. Może ktoś czytając te słowa zdecyduje się im zaoferować ciepły kąt i miłość - apeluje nasza rozmówczyni.
Wolontariusze mogą liczyć także na wsparcie miejskich radnych. Swoją pomoc zaoferował już Grzegorz Puda, który odwiedził schronisko i był pod wrażeniem pracy ludzi dobrej woli.
Nasz artykuł, który poruszył wielu bielszczan znajdziesz tutaj. Wkrótce w portalu ukażą się kolejne publikacje dotyczące sytuacji w bielskim schronisku.
KGO
Foto: Psia Ekipa


Klauzula informacyjna ›