Międzynarodowy hit w młodej obsadzie
W najbliższy weekend odbędą się długo oczekiwane premiery w Teatrze Polskim w Bielsku-Białej. W krótkim czasie na scenie zobaczymy "Nataszę" i "Królową Margot". Z tej okazji zorganizowano dziś w teatrze konferencję prasową.
W piątek, 21 listopada na Małej Scenie po raz pierwszy zostanie wystawiony spektakl pt. "Natasza" z Darią Polasik i Zofią Schwinke na scenie. Przedstawienie reżyseruje bielszczanka Małgorzata Siuda. Dzień później, 22 listopada na Dużej Scenie odbędzie się premiera "Królowej Margot" w reżyserii Wojciecha Farugi. W roli tytułowej po raz pierwszy na bielskiej scenie wystąpi Magdalena Łaska.
Dyrekcja teatru systematycznie poszerza zespół aktorski i stawia na młodych aktorów prowadzonych przez nowoczesnych reżyserów. - Spektakl pt. ”Natasza” powstał z połączenia dwóch monodramów Jarosławy Paulinowicz, które odniosły ogromny sukces w Rosji i wielu innych krajach. Zapewne było to zaskoczenie dla młodej autorki. Jest to historia konfrontacji światów dwóch bohaterek o różnym pochodzeniu, ale o tym samym imieniu - mówi reżyserka Małgorzata Siuda.
- Dla nas „Królowa Margot” to jest przecięcie trzech dramatów: politycznego, miłosnego i rodzinnego. Chcieliśmy jednak pozostać w realiach historycznych. To spektakl kostiumowy, ale z wieloma odniesieniami do współczesności. Szerokim kontekstem może tu być wojna w Jugosławii oraz sytuacja na Ukrainie - podkreśla reżyser kolejnej premierowej sztuki, Wojciech Faruga.
Agnieszka Pollak-Olszowska



Klauzula informacyjna ›