Koperski: to nie była klęska
Przemysław Koperski, kandydat bielskiej lewicy na prezydenta miasta uważa, że uzyskany przez niego wynik wyborczy jest - w kontekście niedawnych sporów wewnętrznych w jego ugrupowaniu - sukcesem. Zapowiada dalsze starania o przychylność bielskiego elektoratu.
- Po pierwsze, dziękuję wszystkim, którzy zdecydowali się oddać na mnie głos. Gratuluję też pozostałym kandydatom, zwłaszcza tym, którym przyjdzie się zmierzyć w drugiej turze - mówi Przemysław Koperski. - Osiągniętego przeze mnie wyniki nie uważam za klęskę. Cztery lata temu lewicy nie udało się nawet wystawić własnego kandydata.
Koperski podkreśla, że na obecny rezultat głosowania wpływ miał też zbyt krótki czas, w jakim lewicy przyszło prowadzić kampanię wyborczą. - Mamy teraz przed sobą kolejne cztery lata. Mam nadzieję, że uda nam się dotrzeć z naszym programem do zdecydowanie większej liczby mieszkańców - dodaje kandydat SLD na prezydenta Bielska-Białej, który według nieoficjalnych danych zdobył 4,06 proc. głosów bielszczan.
ko

Klauzula informacyjna ›