W dzisiejszych wyborach samorządowych tradycyjnie najwięcej osób oddaje swój głos po mszach w kościołach. Tak też było w okręgu wyborczym nr 2 znajdującym się w Szkole Podstawowej nr 32 w Bielsku-Białej. Pomiędzy godz. 10 a 11 zrobiło się tam ciasno.

 - Pierwsza osoba zagłosowała tuż po otwarciu lokalu, a druga - pół godziny później - mówi jeden z członków komisji. - Po godzinie 9 było już znacznie więcej osób, a teraz jest rzeczywiście kolejka.

Jaka będzie frekwencja w tych wyborach? Pierwsze przybliżone oficjalne dane z Państwowej Komisji Wyborczej pojawią się po godz. 13. Z naszych ustaleń wynika, że na godz. 11.30 w niektórych bielskich lokalach wyborczych sięgała ona 10 proc. (o tym, jak zachować się przy urnie piszemy w artykule Ważna decyzja raz na cztery lata).

Aktualizacja godz.13.45. Głos oddali już wszyscy kandydaci na prezydenta Bielska-Białej. - 15 procent. Taka była frekwencja wyborcza na terenie Bielska-Białej liczona do godz. 12.00 -  poinformował nas dyrektor Delegatury KBW w Bielsku-Białej, Andrzej Adamek. Frekwencja ta była niższa od średniej wynoszącej 18,8 proc. zanotowanej w tym samym czasie we wszystkich okręgach wyborczych podległych bielskiej delegaturze. Najwięcej osób do godzin południowych głosowało w powiecie żywieckim, bo 28 proc. W powiecie bielskim oddało głos 17,8 proc.uprawnionych.

Aktualizacja godz. 18.25. Jak poinformowano nasz portal w Miejskiej Komisji Wyborczej, frekwencja na godz. 17.30 w Bielsku-Białej wyniosła 34,03 proc.

ko, kgo, bak

Foto: ko, kgo, Piotr Bieniecki, Mirosław Jamro