Stowarzyszenie Olszówka wraz z grupą mieszkańców Cygańskiego Lasu żąda wstrzymania pracy spalarni odpadów medycznych i weterynaryjnych przy Szpitalu Wojewódzkim w Bielsku-Białej. Obiekt działa dniem i nocą. Spaliny zatruwają ludzi i przyrodę.

W naszym województwie działają cztery obiekty tego typu. Oprócz spalarni bielskiej, w Dąbrowie Górniczej, Gliwicach i Katowicach. Razem mogą przerobić maksymalnie 13 tys. ton odpadów medycznych rocznie. Spalarnie w Katowicach i Gliwicach znajdują się na terenach przemysłowych. Zastosowano w nich najnowsze technologie. Zdaniem grupy mieszkańców Cygańskiego Lasu, obiekt w Bielsku-Białej jest przestarzały.

Jak informuje Jacek Zachara ze Stowarzyszenia Olszówka, ostatnio znacznie wydłużono czas pracy spalarni, a ilość przetwarzanych w instalacji odpadów zwiększono sześciokrotnie. Poszerzono także grupę odpadów przyjmowanych do spalarni. Można do niej wrzucać teraz m.in. odpadową tkankę zwierzęcą, odpady z przetwórstwa żywności pochodzenia zwierzęcego, odpady z oczyszczalni ścieków, leki cytotoksyczne i cytostatyczne, filtry olejowe.

 - W najbliższym otoczeniu spalarni są ludzie i przyroda - mieszkańcy osiedli, pracownicy i pacjenci szpitali, dzieci z czterech przedszkoli i trzech szkół, turyści, fauna i flora Parku Krajobrazowego Beskidu Śląskiego i Obszaru Natura 2000 - alarmuje działacz Stowarzyszenia Olszówka, które obok Komitetu Ochrony Cygańskiego Lasu wspiera działania mieszkańców domagających się wstrzymania działalności spalarni.

Komin, z którego buchają kłęby czarnego dymu znajduje się nisko nad powierzchnią gruntu. Spaliny nie są więc rozrzedzane ruchami powietrza. Zdaniem mieszkańców tej okolicy, zawierają one substancje niebezpieczne dla zdrowia, co skutkuje ponadprzeciętną zachorowalnością na schorzenia nowotworowe czy układu krążenia.

We wtorek, 18 listopada o godz. 17.00 w Domu Kultury przy ul. Olszówka 20 D odbędzie się spotkanie przedstawicieli dzierżawcy spalarni, dyrekcji Szpitala Wojewódzkiego i innych zaproszonych gości z mieszkańcami. Spalarnią zarządza rzeszowska spółka Eko-Top. Obiekt wydzierżawił spółce dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej, a pozwolenia wydał Marszałek Województwa Śląskiego, organ założycielski szpitala.

bb