Tężnia solankowa w Jaworzu - foto
Solanka ma dziesięciokrotnie wyższe zasolenie niż woda w Bałtyku. Korzystnie działa na układ oddechowy i tarczycę. W Jaworzu kolo Bielska-Białej uruchomiono tężnię solankową. Budowa kosztowała ponad 1 mln zł. Ponad 80 proc. potrzebnej kwoty dała Unia Europejska.
Tężnia to dwunastokątny zadaszony obiekt. W jego centrum znajduje się walec wykonany z gałązek. Po nich spływa solanka. Tężnia może funkcjonować nawet przy 20 stopniach poniżej zera. Solanka przywożona jest z Zabłocia. Władze Jaworza liczą, że nowy obiekt stanie się symbolem tej miejscowości.
- Szukaliśmy niszy rozwojowej i uznaliśmy, że mądrze będzie oprzeć się o uzdrowisko i ewentualnie usługi tzw. krótkiej turystyki. Nie stworzymy wielkiej konkurencji dla Ciechocinka, ale chcielibyśmy stać się miejscowością wypoczynkową na skraju Bielska-Białej, a przy okazji na pograniczu polsko-czeskim - powiedział Radosław Ostałkiewicz, zastępca wójta Jaworza.
Budowa tężni to kolejny krok, aby gmina odzyskała status uzdrowiska. W 1862 roku właściciel dóbr jaworzańskich hrabia Maurycy Saint Genois założył pierwsze uzdrowisko na tak zwanym wówczas Śląsku Austriackim. Status uzdrowiska gmina straciła na początku XX wieku.
Tekst i foto: sza
Galeria:
Komentarze 10
Oczywista Oczywistość.
Oby nie okazał się takim Jaworzańskim Misiem :)





Klauzula informacyjna ›