Obandażowane drzewa na Rynku - foto
Społeczny Ruch Ochrony Drzew zorganizował na bielskim Rynku happening zachęcający do udziału w konferencji pt. "Drzewa w mieście". Ekolodzy przebrali się za rośliny, aby problemem wycinek drzew zainteresować osoby spacerujące po starówce.
- Poprzez happening chcemy uświadomić bielszczanom, jak wiele drzew w naszym mieście jest niepotrzebnie niszczonych. Musimy to zmienić, bo drzewa to przecież bardzo ważny element przestrzeni miejskiej - powiedziała nam Wioletta Stokłosa ze Społecznego Ruchu Ochrony Drzew.
Podczas happeningu rozdawano zaproszenia na konferencję pt. "Drzewa w mieście", która odbędzie się 15 listopada w Galerii Bielskiej BWA. Ma ona zwrócić uwagę na coraz częstsze wycinki drzew. Tydzień później, 22 listopada, SROD zaprasza na bezpłatne warsztaty, których uczestnicy dowiedzą się m.in., jak prowadzić społeczne kampanie przeciw wycinkom Zapisy na warsztaty pod adresem: [email protected].
Tekst i foto: Anna Bodzek
Galeria:
Komentarze 12
1/ znaleźć inwestycję, ale nie za daleko, żeby nie trzeba było dojeżdżać
2/ poczekać, aż wszystko będzie "klepnięte", podpisane i zatwierdzone, a biedny wykonawca wejdzie na plac.
3/ przyjechać na miejsce samochodami, zaparkować je byle gdzie - na trawnikach, ulicach - i rozpocząć akcję protestacyjną przeciwko budowie parkingów argumentując, że na Bulwary można dojechać autobusem i rowerem
4/ wypisać slogany na kartonach i zablokować niczemu winnego wykonawcę, podawać nieprawdziwe liczby i tylko wygodne fakty, a również kłamać, wypowiadając się w 10 osób w imieniu całego społeczeństwa BB
5/ dziwić się, że odbiór tak zorganizowanej akcji jest negatywny i obwiniać Bielszczan o ignoranctwo, bandytyzm.
Nie jestem zwolennikiem masowej wycinki drzew, ale lubię zdrowy rozsądek. Te akcje nie mają nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem zarówno organizacyjnie, jak i merytorycznie.








Klauzula informacyjna ›