W Wapienicy protestują przeciwko planom przebudowy ul. Cieszyńskiej, o czym piszemy dziś obszernie w artykule Zamach na zdrowy rozsądek? Z protestującymi solidaryzują się Niezależni,BB, którzy na swojej stronie internetowej nazywają projekt „gigantomanią”.

W sprawie konsultowanego obecnie projektu przebudowy ul. Cieszyńskiej zabrali głos kandydaci z Komitetu Wyborczego Niezależni.BB. Ich zdaniem, planowana przez Ratusz inwestycja jest bardzo potrzebna dla zachodniej części miasta - Wapienicy oraz osiedli Wojska Polskiego i Polskich Skrzydeł. Realizacja projektu w obecnej formie może jednak stać się udręką dla mieszkańców tych terenów. Dodają, że budowa spowoduje też bankructwo wielu firm działających przy Cieszyńskiej,

 - Nie jest potrzebna czteropasmowa droga z drogami serwisowymi, w dodatku w bezpośrednim sąsiedztwie osiedli Wojska Polskiego i Polskich Skrzydeł - podkreśla kandydat na prezydenta Bielska-Białej Janusz Okrzesik. Jeśli akceptację zyska wariant obecnie preferowany przez Ratusz, to na drogę skierowany zostanie nie tylko ruch lokalny i podmiejski, ale także przelotowy w kierunku zachodnim, a nie jest to - zdaniem kandydata - dobre rozwiązanie dla dzielnic, przed które ulica przebiega. - Proponujemy, aby zaoszczędzone fundusze skierować na realizację budowy ulicy Nowopiekarskiej, czyli wewnętrznej północnej obwodnicy miasta, która powinna przyczynić się do uspokojenia ruchu w śródmieściu Bielska-Białej - dodaje Janusz Okrzesik.

W sprawę rozwiązania problemu zaangażowali się kandydaci Niezależnych.BB na radnych z tej części miasta. Dariusz Laszczak wątpi, czy wycięcie prawie wszystkich drzew wzdłuż ulicy jest potrzebne. Natomiast Anna Grzesiowska z Wapienicy chce, aby o wyborze wariantu inwestycji mogli zadecydować najbardziej zainteresowani, czyli mieszkańcy Wapienicy. - Remont tej drogi jest potrzebny, nie możemy jednak dopuścić do tego, aby nowa droga była zbyt uciążliwa dla naszej dzielnicy - tłumaczy Grzesiowska.

bb