Podczas wczorajszego przeszukania mieszkania w Bielsku-Białej policjanci wraz funkcjonariuszami Służby Celnej odnaleźli tytoń i alkohol bez polskich znaków akcyzy. Zdaniem policji, 54-letni właściciel kontrabandy prowadził sprzedaż tych artykułów.

Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej otrzymali informację, że mieszkaniec Bielska-Białej może posiadać w domu nielegalny alkohol i tytoń bez znaków akcyzy, a jednocześnie prowadzi sprzedaż tych artykułów. Wczoraj po południu wkroczyli do jego mieszkania przy ul. Sikornik, gdzie odnaleźli blisko 6 litrów alkoholu o stężeniu 80 proc. oraz 5 kg pociętego tytoniu.

Według wstępnych ustaleń policji, mężczyzna uczynił sobie stałe źródło dochodu z nielegalnego handlu papierosami i alkoholem. Zatrzymany odpowie za przestępstwa akcyzowe, które są zagrożone karą trzech lat więzienia. Grożą mu też dotkliwe kary finansowe.

bb