Wczoraj w Bielsku-Białej usłyszeliśmy znów Elżbietę Adamiak. Artystkę, która jest dla swojej publiczności królową poezji śpiewanej, zna kilka pokoleń fanów z takich piosenek, jak "W górach jest wszystko, co kocham" czy Jesienna zaduma”. Koncert na Bielskiej Scenie Piosenki Niebanalnej odbył się w "Kubiszówce".

Elżbieta Adamiak jest laureatką wielu festiwali, w tym Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie w 1975 (nagroda za debiut piosenkarski i kompozytorski), Zamkowych Spotkań „Śpiewajmy Poezję” w Olsztynie i Festiwalu Artystycznego Młodzieży Akademickiej „FAMA” w Świnoujściu. Artystka śpiewająca głównie poezję współpracowała również z Marylą Rodowicz, Magdą Umer, Jackiem Kaczmarskim oraz z zespołami "Wolna Grupa Bukowina" i "Nasza Basia Kochana". Wylansowała kilkanaście piosenek, a wśród nich  "Jesienną zadumę" czy "Trwaj chwilo trwaj".

Koncert odbył sie wczoraj w Domu Kultury im. Wiktorii Kubisz. Utwory "Posiedźmy sobie razem w kuchni" i "Są we dwoje" wprowadziły bielską publiczność w niepowtarzalny nastrój ciepła i zadumy. Artystce towarzyszył zespół w składzie: Piotr Goliat - fortepian, Sebastian Ruciński - gitara i Piotr Górka - kontrabas.

Foto: Roman Anusiewicz