Młody mężczyzna pojawił się w zakonie sióstr redemptorystek w Bielsku-Białej i poprosił o jedzenie. Siostry nie odmówiły mu poczęstunku. Rabuś wykorzystał ich nieuwagę i włamał się do skarbonki z datkami. W podobny sposób okradł dwie inne bielskie plebanie.

Złodziej prosząc o jedzenie i picie, wykorzystywał dobre serce i chęć niesienia pomocy przez siostry zakonne i kościelnych, po czym wyłamywał zamki w skarbonkach i kradł gotówkę. Ze skarbonki u redemptorystek mężczyzna ukradł 1500 zł. Na plebaniach w Cygańskim Lesie i na osiedlu Karpackim jego łupem padło łącznie 2500 zł.

Sprawca został zatrzymany przez policjantów z komisariatu II. Za kradzieże z włamaniami 21-letniemu bielszczaninowi grozi kara do 10 lat więzienia.

bb