Na ulicach Bielska-Białej pojawiły się flagi NSZZ „Solidarność”. Związkowcy już przyjechali do stolicy Podbeskidzia i  dziś zaprezentowali przygotowaną przez specjalistów analizę rynku pracy w Polsce.

Gościem związkowców był prof. Sławomir Jankiewicz z Wyższej Szkoły Bankowej w Poznaniu. Mówiąc o bezrobociu w Polsce, podkreślił m.in. problem ukrytego bezrobocia w rolnictwie. Według szacunków związkowych ekspertów, blisko 1 mln osób nie pracuje, lecz utrzymuje się z dotacji UE. - Ci ludzie będą musieli wejść na rynek prawdopodobnie już w następnej perspektywie finansowej UE do 2020 r., bo dotacje ulegną zmianie - powiedział prof. Jankiewicz.

Sławomir Jankiewicz przypomniał również, że około 2-3 mln osób wyjechało z Polski, aby pracować za granicą. Zdaniem eksperta „S”, obecny rząd proponuje jedynie zwiększenie fiskalizmu, ograniczenie przedsiębiorczości i tym samym innowacyjności, a także popytu na nowe miejsca pracy. Systematycznie realizuje również politykę taniej siły roboczej. Dlatego według związkowców, rok 2015 będzie stracony dla gospodarki w kontekście rynku pracy.

Analiza rynku pracy zaprezentowana w Bielsku-Białej przez NSZZ „Solidarność” oparta jest na ocenie ostatnich czterech lat. Zdaniem związkowców, fatalną sytuację na polskim rynku pracy może zmienić poważna dyskusja rządu, związków zawodowych i  pracodawców. W środę w Bielsku-Białej rozpoczyna się 27. Krajowy Zjazd Delegatów NSZZ „Solidarność”. Ponad 300 delegatów z całego kraju wybierze nowe władze związku na kadencję 2014-2018, w tym nowego przewodniczącego.

Tekst i foto: sza