Legitymacja to za mało
Bielszczanie posiadający legitymację osoby niepełnosprawnej, która uprawnia m.in. do ulgowych przejazdów komunikacją miejską, powinni upewnić się, czy rzeczywiście kupując ulgowy bilet, nie narażą się w autobusie na zarzut jazdy? bez ważnego biletu. Najlepiej mieć przy sobie zaświadczenia medyczne, aby w razie potrzeby okazać jej kontrolerowi.
Pani Ewa (nazwisko znane redakcji) posiada wspomnianą wyżej legitymację, wydaną na jej wniosek na podstawie pliku zaświadczeń medycznych przez Miejski Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności. - Legitymacja jest z moim zdjęciem, jest ważna i mam w niej zaznaczony symbol ?R?, oznaczający kłopoty z narządem ruchu - tłumaczy nasza rozmówczyni. - I jest to prawda, bo na skutek wypadku mam trudności z poruszaniem się.
Trzeba dzwonić do MZK
Bielszczanka ma częściowo uszkodzony dolny odcinek kręgosłupa i miednicę. - Kilka dni temu wybrałam się do miasta - opowiada pani Ewa. - Kupiłam ulgowy bilet i wsiadłam do autobusu. Po chwili została poproszona przez kontrolera o okazanie biletu.
- Wręczyłam mu bilet, a do tego legitymację - mówi pani Ewa.
- Ale ta legitymacja nie upoważnia do korzystania z ulgowego przejazdu - usłyszała zdumiona kobieta.
- Jak to? - zapytała. - To do czego upoważnia?
- A o to, to już proszę pytać w MZK.
Kontroler łaskawie, jak twierdzi pani Ewa, nie wypisał jej mandatu. Rozsierdzona kobieta zadzwoniła jednak do MZK. - Tam dowiedziałam się, z jakim absurdem mam do czynienia - mówi bielszczanka. - Wytłumaczono mi, że symbol ?R?, mimo iż mówi o kłopotach z narządem ruchu, dotyczy wyłącznie kłopotów z kończynami dolnymi i posiadacze legitymacji powinni zadzwonić do MZK, aby upewnić się o swoich przywilejach albo mieć specjalne zaświadczenie.
Z zaświadczeniem lekarskim
- To jakaś bzdura - dodaje pani Ewa. - Bo skoro posiadam legalnie legitymację, w której wyraźnie zapisano, że uprawnia mnie do ulg, a faktycznie nie, to po co mi ta legitymacja?
Odpowiedź na pytanie naszej rozmówczyni jest prosta. Przynajmniej dla urzędników ze wspomnianego wcześniej Miejskiego Zespołu ds. Orzekania o Niepełnosprawności. Jego przewodniczący Jacek Baczak wyjaśnia, że legitymacja nie jest dokumentem stwierdzającym konkretne inwalidztwo, bo sam symbol "R" tego nie mówi. Istnieją trzy stopnie niepełnosprawności: lekki, umiarkowany i ciężki, a do legitymacji powinno się mieć zaświadczenie lekarskie lub faktycznie upewnić się w MZK czy dana legitymacja uprawnia do ulg.
Dodatkowo dowiedzieliśmy się, że do korzystania z biletów ulgowych na wszystkich liniach są uprawnieni: inwalidzi słuchu oraz inwalidzi narządu ruchu kończyn dolnych - na podstawie dokumentu stwierdzającego inwalidztwo - o czym stanowi paragraf 5.1. pkt. 4 Uchwały Nr XXV/636/2012 Rady Miejskiej w Bielsku-Białej z dnia 20.12.2012 roku.
ko
Komentarze 51
A w MZK wiekszość ludzi nie wyszła jeszcze z komuny
Gdyby ta kobieta miała jednocześnie rentę, wówczas miałaby zniżkę na bilet. I to niezależnie od rodzaju niepełnosprawności! wystarczy mieć tę plastikową kartę wg linka, który podałam wyżej.
Dziwne to jest trochę, że legitymacja rencisty-emeryta uprawnia do ulgi w przejazdach MZK a legitymacja która niejako ma służyć właśnie do ulg i uprawnień tego nie zapewnia. MZK nie ma pojęcia o kryteriach orzeczniczych a ponieważ pewnie wie, że znacznie mniej osób posiada renty niż same orzeczenia o stopniu niepełn. to wyszli z założenia, że tak im wyjdzie mniej "strat" w zyskach.
To że musisz dorabiać do swojego świadczenia... to jest nienormalne... a spółki i inne dziwactwa wykorzystują to że są zwolnione z podatków , ZUS i innych należności ... bo zatrudniaja osoby niepełnosprawne.... napisz za jaką stawkę pracujesz i gdzie... pewnie masz 4zł brutto na godzinę... to że godzisz się na takie warunki pracy... to twoja wina.... bo w efekcie zapieprzasz 10 godzin dziennie za friko.... a właściciel się cieszy bo mu nabijasz konto w banku. Zobacz sobie na strony pup czy praca bielsko, ile jest ofert pracy dla niepełnosprawnych. A dla pełnosprawnych nie ma. I taki jak Ty pracuje cały miesiąc za 500zł powiedz mi w jakim celu. Nudzi Ci się w domu?..., Powinieneś siedzieć w domu i się rehabilitować mając 2500zł co mc renty. A to że nie masz takiej renty to jest wina systemu w jakim żyjemy. Każdy patrzy jak drugiego zrobić w konia,,,, a w efekcie odbija się to na tych najmniej winnych. Gdyby pracodawcy płacili uczciwie wszystkie składki i podatki należne... to nie musiałbyś dorabiać do swojej 800 złotowej renty, i żebrać o zniżkę na przejazdy autobusem. Zobacz sobie http://praca.pup-bielsko.pl/, albo http://www.praca.bielsko.pl/ jakie stawki pracodawcy proponują...
Minimum socjalne... a dlaczego? to przeczytaj sobie od początku...
No ale wspaniałomyślnie nasi rządzący dali Wam niepełnosprawnym zniżkę na przejazdy autobusem... i tego przywileju będziecie bronić do ostatniej kropli krwi... mając 800zł renty... która jest zbyt wysoka by umrzeć... a za mała by normalnie i godnie żyć.
Ale Polak potrafi... im bardziej ma w kość... tym bardziej cieszy go jakakolwiek darmocha. I jest dumny bo państwo mi dało... darmowe przejazdy MZK.
ps. ale czy ktoś widział grabie które będą grabiły od siebie?
Już widzę ile odezwie się głosów aby mnie zbanować.
Ale taka jest prawda. W Polsce chyba jest znowu taka moda.... znowu udało mi się zrobić kogoś w balona.
Nie spisali mnie bo stwierdzili że mnie drugi stopien niepełnosprawności nie uprawnia do tego mimo że nie mam 18 lat to po cholerę ulga do ulgowego biletu.....
To jest skandal!!!

Klauzula informacyjna ›