Przemysław Koperski, który od początku wakacji jest oficjalnym kandydatem SLD na prezydenta Bielska-Białej, wystąpił jako gość na wczorajszej sesji Rady Miejskiej. Jego krytyczny głos dotyczący m.in. przyszłości komunikacji miejskiej spotkał się z ostrą ripostą prezydenta Jacka Krywulta.

 - Średni wiek pojazdów bielskiego MZK wynosi 11 lat, przy czym najstarsze pojazdy wożące pasażerów liczą sobie ponad 20 lat i generują, oprócz zanieczyszczeń, ogromny hałas - na poziomie 91 dB. Taki obraz wyłania się z analizy dokumentu ?Plan zrównoważonego rozwoju publicznego transportu zbiorowego miasta Bielsko-Białej na lata 2014 - 2023?. Złą sytuację w taborze publicznym można szybko zmienić. Przykładem są Gdynia i Częstochowa, które w roku 2015 z programu NFOŚiGW ?Gazela? otrzymają 80 mln zł na zakup niskoemisyjnych (elektrycznych lub elektryczno-gazowych) autobusów. U nas na przeszkodzie realizacji takich zamierzeń stoi jednak plan strategiczny - przekonuje Przemysław Koperski.

Były zastępca prezydenta Częstochowy, a obecnie radny Sejmiku Śląskiego twierdzi, że występując na sesji Rady Miejskiej, chciał wskazać na możliwość zmiany zapisu w strategii rozwoju Bielska-Białej, dotyczącego przyszłego charakteru komunikacji miejskiej. - Powinno być wyraźnie zapisane, że stawiamy na transport ekologiczny, hybrydowy - tłumaczy polityk SLD. - Wówczas może mielibyśmy szansę, jak na przykład Częstochowa, uzyskać unijną dotację na zakup nowych autobusów.

W odpowiedzi prezydent Jacek Krywult przedstawił rankingi z wysoką pozycją stolicy Podbeskidzia dodając, że Częstochowy nie ma w nich nawet w pierwszej dwudziestce. Poradził też Koperskiemu, aby ten martwił się o Częstochowę, nie o Bielsko-Białą.

 - Nie chciałem pyskówki, dlatego nie odniosłem się do słów pana prezydenta - tłumaczy Przemysław Koperski. - Moją intencją było wskazanie pewnych dodatkowych możliwości dla Bielska-Białej. To co z tego, że stoimy wysoko w rankingach? Wiedeń też stoi, a korzysta z każdej możliwości zdobycia unijnych pieniędzy. Tak samo, jak inni płacimy podatki i należą się nam dotacje z Unii Europejskiej.

KO