Zima na koszt operatora
Bezobsługowe wypożyczalnie rowerów zaczną działać w Bielsku-Białej od 1 października br. Wrocławska spółka Nextbike Polska, która przegrała przetarg na prowadzenie wypożyczalni, zrezygnowała z kolejnych odwołań. Przedstawiciele Ratusza przekonują, że uruchomienie systemu jesienią, ma jednak sens.
Bezobsługowe Wypożyczalnie Rowerów ?BBike? miały być jedną z tegorocznych atrakcji turystycznych stolicy Podbeskidzia. Na początku br. Ratusz zapewniał, że system ruszy wiosną. W marcu miasto w przetargu wybrało firmę, która miała utworzyć sieć wypożyczalni. Wygrała spółka BikeU z Warszawy, ale tu zaczęły się problemy. Nextbike Polska, czyli spółka, która przegrała przetarg, odwołała się do Krajowej Izby Odwoławczej, a ta nakazała obu firmom uzupełnić dokumentację. Po kolejnej wnikliwej analizie dokumentów samorząd ponownie wybrał BikeU.
Stracony czas
Nextbike Polska kolejny raz złożył odwołanie. Rozstrzygnięcie na korzyść miasta nastąpiło 8 lipca podczas rozprawy w Krajowej Izbie Odwoławczej, która odrzuciła zarzut rażąco niskiej ceny. KIO uznała, że był on już rozpatrywany podczas pierwszej rozprawy, która odbyła się 10 kwietnia. Nextbike Polska zaoferowała swoje usługi za 2,7 mln zł. Tymczasem zwycięzca przetargu, spółka BikeU, zaproponował niespełna 1,5 mln zł.
W rezultacie opóźnień z powodów proceduralnych bezobsługowe wypożyczalnie rowerów zaczną działać dopiero 1 października. Urzędnicy przekonują jednak, że uruchomienie systemu jesienią nie będzie wiązało się z żadnymi dodatkowymi kosztami dla miasta. Wręcz przeciwnie. - Gmina zapłaci tylko za jeden miesiąc funkcjonowania systemu, zamiast planowanych 6,5 - wyjaśnia Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego Ratusza.
Na koszt operatora
Jesienny termin uruchomienia ?BBike? nie jest przypadkowy. - Staramy się zachować analogiczny okres od momentu podpisania umowy do uruchomienia systemu względem tego, który był określony w procedurze przetargowej. Przeniesienie otwarcia systemu na wiosnę niosłoby dodatkowe ryzyko odwołania firmy przegranej i skierowania sprawy do sądu wyższej instancji. Firma ta bowiem jako główny argument kalkulacji swojej ceny na wyższym poziomie przedstawiała stosunkowo krótki okres od momentu podpisania umowy do uruchomienia systemu - przekonują w wydziale promocji miasta UM w Bielsku-Białej.
Kto poniesie zatem koszty utrzymania wypożyczalni zimą? Poniesie je operator systemu, czyli firma BikeU Sp. z o.o. - Miasto zleca usługę w okresie od początku kwietnia do końca października. Poza tym okresem, wypożyczalnie mogą funkcjonować na koszt operatora - przyznaje Tomasz Ficoń.
xxx
Na uruchomienie w tym roku systemu bezobsługowych wypożyczalni rowerowych miasto ma przeznaczyć 744 tys. zł . Wypożyczalnie będą dysponowały 120 jednośladami. Na terenie Bielska-Białej pojawi się 12 punktów, w których będzie można wypożyczyć rower. Odległości między stacjami zaplanowano tak, aby dojazd z jednej do drugiej nie zajął więcej niż 20 minut. Pierwsze 20 minut jazdy będzie z darmo.
Anna Szafrańska
Komentarze 12
Człowieku, jakie 13 tys. za rower? A koszty przygotowania, montażu, serwisowania, obsługi?
Niestety tak. Dlatego robic swoje i sie nie przejmować.
Albo znowu jacyś emeryci za 2zł/godz będą zmuszeni dorabiać do minimalnej emerytury.
Czekam teraz na oferty pracy w PUP Bielsko-Biała....
A może to Straż Miejska będzie zajmować się wypożyczaniem rowerów... ale jaja
Nie wierzę w bezobsługowość takiej wypożyczalni. Ktoś musi dbać o sprawność i bezpieczeństwo tych rowerów. Bezobsługowość będzie polegać na tym, że nie będzie ciecia, który te rowery będzie udostępniał.
Na zimę to może miasto zorganizowało by darmową wypożyczalnię łopat do odśnieżania...

Klauzula informacyjna ›