Podczas długiego sierpniowego weekendu na drogach pojawi się więcej policjantów, którzy będą sprawdzać m.in. stan trzeźwości kierowców. Policja przypomina, że za jazdę na ?podwójnym gazie? grozi do dwóch lat więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat.

Podczas przedłużonego weekendu nad bezpieczeństwem osób wybierających się na wypoczynek będą czuwać policjanci ruchu drogowego. Już od czwartku na trasach wylotowych z miast pojawi się więcej patroli. Funkcjonariusze będą sprawdzać, czy kierujący poruszają się zgodnie z przepisami i dozwoloną prędkością. Będą kontrolować stan trzeźwości kierujących, stan techniczny pojazdów oraz czy wszyscy podróżujący mają zapięte pasy, a dzieci przewożone są w fotelikach. Na trasach będą radiowozy nieoznakowane wyposażone w wideorejestratory.

Jest nadal ciepło, ale lato powoli się kończy. Niekontrolowane poślizgi aut są w sierpniu dość częstą przyczyną wypadków. Wielu kierowcom wydaje się, że w poślizg można wpaść jedynie późną jesienią lub zimą. Tymczasem topienie się asfaltu pod wpływem wysokiej temperatury, zalegające na jezdni liście, naniesione przez maszyny rolne błoto czy glina mogą powodować, że w wielu miejscach będzie ślisko. Jazdę utrudniać mogą też mgły, które w sierpniowe poranki pojawiają się w okolicach zbiorników wodnych.

Policja apeluje do kierujących o rozwagę i ostrzega, że nie będzie tolerancji dla piratów drogowych. W przypadku stwarzania realnego zagrożenia dla innych uczestników ruchu policjant może - zgodnie z kodeksem wykroczeń - zatrzymać prawo jazdy i wystąpić do sądu z wnioskiem o ukaranie kierowcy zakazem prowadzenie pojazdu na co najmniej kilka miesięcy. Chodzi m.in. o przekroczenie (dwukrotnie lub więcej) dozwolonej prędkości w pobliżu szkół, przejść dla pieszych; wyprzedzanie na pasach, przejazd na czerwonym świetle czy wyprzedzanie ?na trzeciego?.

Za jazdę po wypiciu alkoholu - gdy jego zawartość we krwi kierowcy wynosi od 0,2 do 0,5 promila - grozi zakaz prowadzenia pojazdów do 3 lat, do 30 dni aresztu i do 5 tys. zł grzywny. Jeśli stężenie alkoholu przekracza 0,5 promila, kierowcy grozi do 2 lat więzienia i utrata prawa jazdy na 10 lat. Od początku roku policjanci w całym kraju zatrzymali już ponad 5 tys. praw jazdy.

bb