Kilkanaście osób przyszło dziś na plac Wojska Polskiego w Bielsku-Białej, by pod hasłem ?Swój do swojego po swoje? zamanifestować poparcie dla polskich wyrobów i producentów. Akcja ONR ma zachęcać do kupowania produktów lokalnych, regionalnych i krajowych. 

?Swój do swojego po swoje? jest akcją społeczną zapoczątkowaną w 2012 roku przez lubelski oddział Obozu Narodowo-Radykalnego, promującą konsumencki patriotyzm. - Poprzez pikietę chcieliśmy zachęcić bielszczan do kupowania polskich produktów polskich przedsiębiorców. Na naszym profilu w Facebooku codziennie przedstawiamy jakąś firmę lub usługi mające polskie korzenie - powiedziała nam Aneta Hanusz z bielskiego oddziału ONR, który był organizatorem pikiety.

Organizatorzy akcji uważają, że wspieranie polskich i lokalnych producentów wpływa korzystnie na polską gospodarkę, wzrasta PKB. - Bielszczanie będący Polakami nie powinni się wstydzić tego, że kupują u Polaków polskie wyroby.- podkreśla nasza rozmówczyni. - W okresie dwudziestolecia międzywojennego kupowanie polskich produktów sygnowanych polskimi nazwiskami, to była renoma i prestiż zarówno dla sprzedającego, jak i kupującego. Najwyższy czas do tego powrócić.

O tym, które produkty znajdą się w koszu na zakupy decydują różne czynniki, m.in. cena, jakość, wygląd artykułu czy nasze przywiązanie do danej marki. Pośród kupujących są konsumenci, którzy skrupulatnie sprawdzają, gdzie dany wyrób został wyprodukowany i czy przez polską firmę. - Patriotyzm konsumencki sprowadza się bowiem do kupowania w pierwszej kolejności tego, co polskie - mówili na pikiecie  działacze bielskiego oddziału ONR.

Tekst i foto: Mirosław Jamro