Rozdawali przechodniom jabłka
Wczoraj na ul. 11 Listopada rozdawano przechodniom polskie jabłka. Wydarzenie zorganizowano w ramach ogólnopolskiej akcji ?Jedz jabłka?, której celem jest wspieranie polskiego sadownictwa po wprowadzeniu embarga na nasze owoce przez rząd Rosji.
Jabłka rozdawali członkowie bielskiego koła Stowarzyszenia "Młodzi Demokraci". Razem z owocami przechodnie otrzymywali przepis na słoną i słodką potrawę z wykorzystaniem jabłek. Jak poinformował nas Rafał Ryplewicz z ?MD?, osoby napotkane na ulicy chętnie przyłączały się do akcji. Wszyscy częstowali się owocami.
bb
Artykuł wyświetlono 1757 razy.
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 12
ABBA
@fasola!W Polsce rządzi sitwa,która kieruje się swoimi interesami.Zrób na złość putinowi!Jedz fasolę!Wytwórz swój własny gaz!
gość
w Lidlu jabłka są za 1,79 zł, w Kauflandzie 2,39 zł...oczywiście polskie jabłka
Lobo
Sklepy na wsi i na peryferiach miasta wszystkie warzywa i owoce mają drogie, jabłka są najdroższe,doją od ludzi ile się da , nie dajcie się łupić przez cwaniaków i naciągaczy, trzeba jechać na targ albo na giełdę , za grosze można wszystko kupić
banan
Żeby zachęcić ludzi do zwiększenia zakupu a tym samym spożycia jabłek to dobrze by było obniżyć jego cenę bo jabłka jako owoc Polski jest zdecydowanie za drogi w porównaniu do owoców południowych , które trzeba sprowadzić drogą morską do Polski i są nieraz tańsze od naszych rodzimych JABŁEK skoro w skupie płacą grosze za kilogram to czemu w sklepie potrafią kosztować nawet 3 zł. za ten sam kilogram . Ilu musi to mieć pośredników i darmozjadów po drodze . SZOK !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1!
mięsożerny
sog... nie udawaj że nie wiesz. Jak tak lubisz dane GUS to zobacz ile ludzi wyjechało do pracy za granice, i tam zarabiając 1500E mc utrzymują rodzinę w Polsce. Gdyby nie oni, to już dawno wszystkie hipermarkety poszłyby z torbami.4000zł w budżetówce to dane z ZUS GUS i skąd wolisz... średnia krajowa, od której odprowadzamy składki do ZUS.
A to że Ty tyle nie zarabiasz to już nie moja wina. Pisz do pana Premiera takie pytanie.
Gastarbaiter zarabiając za granica 1500E na złotówki ma 6000. I dlatego sklepy są pełne kupujących.
brigit
w tv sadownik mówił że w skupie dostaje za 1 kg jabłek 12 groszy.
Sog
@mięsożerny- niezły manipulant z Ciebie :) Z jednej strony kłamiesz, że tylko jakieś wyjątkowe jednostki zarabiają powyżej 1600zł miesięcznie co oczywiście prawdą nie jest (wystarczy spojrzeć na dane GUS lub po prostu rozglądnąć się dookoła siebie- skąd mielibyśmy tyle osób w sklepach i tyle dobrych samochodów na ulicach gdyby było tak jak mówisz?). Po drugie sugerujesz, że w budżetówce zarabia się prawie 4000zł miesięcznie (oczywiście cały czas mówię o kwotach netto, bo to wynika z tego że przeliczasz pensje na to ile jabłek można kupić), co też jest oczywiście nieprawdą, poza wyższymi stanowiskami (znów wystarczy poszukać odpowiednich danych statystycznych).
jaś fasola
ceny są bardzo niskie...tylko w detalu są bardzo wysokie bo chciwi sprzedawcy chcą jak najwięcej zarobić...matoły..w tym kraju rządzi chciwość i żądza !
abc
Dziwią się że spadło spożycie jabłek w Polsce. Owoce egzotyczne są tańsze od jabłek, które rosną u nas. Chory kraj.
mimi
Te ceny to ceny detaliczne a producent za kg dostake pare groszy. i tu pies pogrzebany został wiec na jabłak coraz mniej ludzi stać.
mięsożerny
Żeby jeść jabłka (nie tylko polskie) należy mieć pieniądze, a te zdobywa się uczciwą i ciężka pracą. Aktualnie 1 kg jabłek w sklepie to 3,5 - 4zł. Nasza przodująca siła narodu doprowadziła do tego, że - jeżeli mamy już gdzie pracować - zarabiamy 2 - 2,5 kg jabłek na godzinę. Oczywiście poza wybranymi wyjątkami... w budżetówce zarabia się 1 tonę jabłek mc. Bilet MPK w BB kosztuje 1 kg jabłek, a butelka piwa 1/2 kg jabłek.
Przecież to jest nienormalne co się wyprawia w Polsce.
a co będziemy robić ze skórkami i ogryzkami?
Za chwile przyjdzie czas na kapustę, ziemniaki,

Klauzula informacyjna ›