Podrabiały nawet akty zgonu
Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała - Południe oskarżyła o oszustwa dwie kobiety, które zajmowały się pośrednictwem kredytowym. Oskarżone zaciągały kredyty w bankach, podrabiając podpisy i kopie dowodów osobistych swoich klientów, a nawet akty zgonu.
Jak ustaliła prokuratura, kobiety w wieku 34 i 33 lat prowadziły własne działalności gospodarcze związane m.in. z pośrednictwem kredytowym. Po przedłożeniu niezbędnych dokumentów, za ich pośrednictwem można było uzyskać kredyt w bankach i instytucjach finansowych, z którymi współpracowały. Oskarżone współpracowały również ze sobą - jedna za pośrednictwem drugiej uzyskiwała dla swoich klientów oferty kredytowe.
Gdy kobiety popadły w kłopoty finansowe, postanowiły wykorzystać dane swoich klientów i na ich podstawie zaciągały kredyty w bankach, podrabiając m.in. kopie dowodów osobistych, decyzje o waloryzacji rent czy emerytur, akty zgonu oraz podpisy klientów na wnioskach kredytowych i umowach. Gdy niemożliwe było już uzyskiwanie kredytów w bankach, z którymi współpracowały, kolejne kredyty uzyskiwały poprzez właścicielkę innej firmy zajmującej się pośrednictwem kredytowym. Ta jednak nie wiedziała, że dostarczone jej dokumenty są nieprawdziwe.
Akt oskarżenia dotyczy okresu od listopada 2011 do sierpnia 2013 roku. Zdaniem prokuratury, dzięki wykorzystaniu danych osobowych swoich klientów obie kobiety doprowadziły szereg banków do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie ponad 700 tys. zł, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu. Uzyskane pieniądze przeznaczały na własne potrzeby. Oskarżonym przedstawiono w sumie 37 zarzutów, w tym dotyczących oszustw na kwoty od ok. 10 tys. do 76 tys. zł.
33-letnia oskarżona, która była już karana sądownie, przyznała się do popełnienia zarzucanych czynów, a 34-letnia do ich części. Kobietom grozi kara pozbawienia wolności do lat 8. Proces w tej sprawie odbędzie się przed Sądem Rejonowym w Bielsku-Białej.
bb

Klauzula informacyjna ›