Zwolniony pod koniec maja z funkcji kierownika drużyny Marek Móll, na drodze sądowej domagał będzie się odszkodowania od Podbeskidzia. Klub ma dług również wobec Roberta Gulewicza.

Decyzją klubu Móll po ponad dziesięciu latach został zwolniony ze stanowiska kierownika drużyny. Wypowiedzenie wręczyła mu jedna z pracownic klubu. W uzasadnieniu wieloletni pracownik Podbeskidzia mógł przeczytać, że powodem decyzji jest "brak kontaktu z zarządem klubu". Brakowało jednak konkretów.

Cały artykuł dostępny w zakładce sportowej: "Byli pracownicy idą do sądu".

bak