Informację o dwóch bombach podłożonych w centrum handlowym przy ul. Sukienniczej oraz Krakowskiej otrzymali przed południem bielscy policjanci. W obu przypadkach były to fałszywe zgłoszenia.

Przed godziną 11.00 policja zablokowała ul. Sukienniczą, a w okolicy centrum handlowego Alexander pojawił się zastęp straży pożarnej oraz pogotowia gazowego. - Przed przybyciem zastępu strażaków z budynku ewakuowało się 40 osób - informuje Patrycja Pokrzywa rzecznik bielskiej PSP.

Równocześnie bielscy policjanci otrzymali podobne zgłoszenie o bombie znajdującej się w centrum handlowym Makowscy przy ul. Krakowskiej. - W tym przypadku z obiektu handlowego ewakuowało się 30 osób, które oczekiwały na przyjazd służb ratunkowych. W obu tych przypadkach do czynienia mieliśmy z fałszywymi alarmami bombowymi - dodała rzecznik.

Foto i tekst: bak