"Bombiarze" znowu w akcji
Informację o dwóch bombach podłożonych w centrum handlowym przy ul. Sukienniczej oraz Krakowskiej otrzymali przed południem bielscy policjanci. W obu przypadkach były to fałszywe zgłoszenia.
Przed godziną 11.00 policja zablokowała ul. Sukienniczą, a w okolicy centrum handlowego Alexander pojawił się zastęp straży pożarnej oraz pogotowia gazowego. - Przed przybyciem zastępu strażaków z budynku ewakuowało się 40 osób - informuje Patrycja Pokrzywa rzecznik bielskiej PSP.
Równocześnie bielscy policjanci otrzymali podobne zgłoszenie o bombie znajdującej się w centrum handlowym Makowscy przy ul. Krakowskiej. - W tym przypadku z obiektu handlowego ewakuowało się 30 osób, które oczekiwały na przyjazd służb ratunkowych. W obu tych przypadkach do czynienia mieliśmy z fałszywymi alarmami bombowymi - dodała rzecznik.
Foto i tekst: bak
Komentarze 16
W KK powinien być zapis, ze "bombiarz" może dostać do trzydziestu lat przymusowej służby w wojsku jako saper; bez urolpów i przepustek. Po przeszkoleniu w pełnym zakresie dotyczącym rozbrajania niewypałów "wycieczka" do Afganistanu, Iraku lub gdziekolwiek, gdzie jest co do rozminowania. Po rozbrojeniu pięćdziesięciu czy tez stu niewypałów - przedterminowe zwolnienie ze służby i anulacja kary w papierach.
I gościu byłby czysty jak łza ale ile razy się ze..rał podczas pracy to by było jego niewyjęte.
Po paru takich wyrokach, nagłośnionych odpowiednio, głupie telefony by się skończyły. Tym prędzej im szybciej by się któryś ze skazanych pomylił przy pracy...

Klauzula informacyjna ›