Blaszany pancerz pojawił się na zabytkowym budynku przy ul. Sobieskiego w Bielsku-Białej. Teraz dom wyglądem przypomina bunkier.

Budynek figuruje w rejestrze zabytków. ? Obiekt jest własnością prywatną. Pomimo dwukrotnej kontroli właściciele nie wykonali  naszych zaleceń. Kilka miesięcy temu poinformowaliśmy o tym prokuraturę. Do chwili obecnej nie mamy odpowiedzi, czy zostały podjęte jakiekolwiek czynności wobec bielszczan, którzy nie dbają o zabytkowy obiekt. Właściciele mieli wykonać  m.in. pełny remont konserwatorski oraz cały szereg zabezpieczeń. Zrobiliśmy co w naszej mocy. Dalsze ruchy wobec właścicieli niszczejącego zabytku powinna podjąć prokuratura ? powiedział nam insp. Jacek Konieczny z bielskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków z Katowicach.

Powstanie budynku szacuje się na pierwszą połowę XIX wieku. Do rejestru zabytków został wpisany najprawdopodobniej w 1976 roku.
Kilka lat temu przy jednej ze ścian, ktora groziła zawaleniem, ustawiono drewnianą, zabezpieczającą konstrukcję. Do rudery swobodnie wchodziły osoby trzecie. Ktoś zaprószył ogień, płonęły belki, będące częścią konstrukcji dachu.

Tekst i foto: Mirosław Jamro