Kiedy w Bielsku-Białej zaczną funkcjonować bezobsługowe wypożyczalnie rowerowe? To pytanie na razie bez odpowiedzi. Firma, która przegrała przetarg na uruchomienie w Bielsku-Białej sieci bezobsługowych wypożyczalni rowerów, kolejny raz złożyła protest do Krajowej Izby Odwoławczej.

Poprzedni raz taka sytuacja miała miejsce w marcu, kiedy miasto ogłosiło wyniki pierwszego przetargu na prowadzenie wypożyczalni. Zwycięzcą okazała się warszawska spółka BikeU, która zaproponowała niespełna 1,5 mln zł. Wrocławska firma Nextbike Polska zaoferowała swoje usługi za  2,7 mln zł. Ponieważ jej przedstawiciele uważali, że warszawiacy zaniżyli cenę, złożyli protest do Krajowej Izby Odwoławczej. - Zgodnie z decyzją KIO poprosiliśmy obie firmy o uzupełnienie dokumentacji. Po wnikliwym zapoznaniu się ze wszystkimi kwestiami ogłosiliśmy, że ponownie wybieramy ofertę warszawską ? wyjaśnił Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego Ratusza.

Wrocławianie kolejny raz złożyli protest. ? Cała procedura zgodna jest z przepisami, które są niezależne od miasta. Nie wiadomo jaką decyzję podejmie KIO. Jeżeli odrzuci protest, wtedy będziemy mieć otwartą drogę do uruchomienia wypożyczalni ? podkreślił Tomasz Ficoń.


Według planów już wiosną miało pojawić się w Bielsku-Białej 12 stacji rowerowych, wyposażonych w elektroniczne terminale z panelami sterującymi. 
                                                                               

                                                                                                                                                              sza