Skarb na dużej scenie - galeria
To było wyjątkowe wydarzenie. Kilka miesięcy ciężkiej pracy i poświęcenia, a jednocześnie wiele radości, jaka płynie ze sztuki - tak w skrócie można napisać o tych, którzy zaangażowali się w realizację przedstawienia ?Skarb?. Premiera spektaklu odbyła się w minioną środę na dużej scenie Teatru Polskiego w Bielsku-Białej.
Wszystko zaczęło się we wrześniu ub. roku, gdy powstało Centrum Artystyczno-Edukacyjne ?Proscenion?. Grupę skupiającą dzieci i młodzież prowadzą profesjonalni artyści związani m.in. z Teatrem Polskim w Bielsku-Białej. Już wtedy powstał pomysł, aby zrealizować spektakl, który poruszy każdego ?Skarb? jest rezultatem pracy wielu osób - nie tylko zawodowych aktorów, wychowanków ?Proscenionu?, ale również ich rodziców. W organizację przedsięwzięcia zaangażowali się dorośli, którzy wśród codziennych obowiązków znaleźli czas, aby przyjechać z dzieckiem na zajęcia.
Odkryli prawdziwy ?Skarb?
- Jako dziecko chodziłam na zajęcia teatralne. Chciałam, aby i moja córka połknęła tego bakcyla. Już wcześniej wykazywała duże zainteresowanie teatrem. Dlatego postanowiłam ją zapisać do grupy. Po dziewięciu miesiącach zajęć nabrała pewności siebie, której jej wcześniej brakowało. Nauczyła się śpiewać, tańczyć. Bardzo ładnie się rozwinęła. Głównie dzięki zaangażowaniu osób, które prowadzą zajęcia. To oni sprawili, że moje dziecko rozwinęło skrzydła - mówi Urszula Izydor, mama siedmioletniej Wiki, która w ub. środę stanęła śmiało na dużej scenie i zagrała obok zawodowych aktorów. - To było wspaniałe przeżycie. Także dlatego, że pomiędzy wszystkimi, którzy przyczynili się do powstania spektaklu narodziła się przyjaźń. Dawno nie widziałam tak wielkiej pasji.
Mama małej aktorki podkreśla, że dzięki zajęciom w ?Proscenionie? jej córka zaczęła dostrzegać to, co tak naprawdę jest w życiu ważne. - Bywa, że poszukujemy czegoś wartościowego, co leży w zasięgu naszej ręki, a tego nie zauważamy. Wystarczy tylko otworzyć oczy, spojrzeć inaczej, a wtedy przekonamy się, że prawdziwe wartości znajdują się tuż obok nas.
Pod ogromnym wrażeniem
Przedstawienie powstało dzięki zaangażowaniu aktorów bielskiego Teatru Polskiego: Rafała Sawickiego, Marty Gzowskiej-Sawickiej i Sławomira Miski. Autorski scenariusz pełen barwnych postaci i zaskakujących zwrotów akcji dopełniają przepiękne piosenki autorstwa Krzysztofa Maciejowskiego oraz choreografia Katarzyny Zielonki. Autorką kostiumów jest projektantka mody Natasha Pavluchenko, stroną scenograficzną zajmują się adepci Liceum Plastycznego w Bielsku-Białej pod okiem scenografa filmowego i teatralnego - Grzegorza Policińskiego.
- Jesteśmy pod ogromnym wrażeniem. Przedstawienie jest wyjątkowo dobrze przygotowane. Widać trud i pracę, która została włożona w jego przygotowanie. Wielkie brawa dla dzieci, młodzieży oraz pomysłodawców przedsięwzięcia - mówili na gorąco widzowie spektaklu ?Skarb?.
To, co w życiu ważne
?Skarb?, to historia chłopca i dziewczynki, którzy przychodzą na świat tej samej nocy. Róża jest córką zamożnego jubilera, a Janek podrzutkiem, który trafia pod drzwi sierocińca. Róża, oczko w głowie swojego ojca, otrzymuje staranne wychowanie, zaś Jaś - mały łobuziak z ogromną fantazją - jest utrapieniem sióstr zakonnych, które prowadzą sierociniec. Dzieci spotykają się przypadkiem i udają się potajemnie na poszukiwanie skarbu, który połączy ich na całe życie.
Los jednak przez lata nieustannie ich rozdziela, a różnica w pochodzeniu nie pozwala im być razem. Miłość rozkwita w wieku dojrzewania wraz ze świadomością tego, jak skonstruowany jest świat. W końcu Róża i Janek, jako młodzi ludzie po wielu perypetiach i zabawnych zawirowaniach fabuły zrozumieją, co w ich życiu jest naprawdę ważne.
Spektakl powstał przy wydatnym wsparciu różnych instytucji. Patronem medialnym przedstawienia był nasz portal. Autorzy tej inicjatywy artystycznej mają nadzieję, że ?Skarb? zostanie wystawiony również po wakacjach, także poza Bielskiem-Białą.
Katarzyna Górna-Oremus
Foto: Piotr Bieniecki




























