Nie wiadomo czy przed zakończeniem budowy Stadionu Miejskiego w Bielsku-Białej zostaną udostępnione kibicom kolejne trybuny. Ale użytkownicy obiektu i mieszkańcy okolicy będą mieć inny problem. Gmina nie zadbała bowiem o miejsca parkingowe wokół inwestycji.

Podczas grudniowego posiedzenia Rady Miejskiej radni zatwierdzili projekt budowy parkingu zlokalizowanego w miejscu dawnego boiska treningowego, tuż za oddaną trybuną północną. W założeniu parking miał pomieścić ok. 300 samochodów. Dodatkowe miejsca miały powstać wzdłuż ul. Rychlińskiego.

Parking będzie mniejszy

Postanowiliśmy sprawdzić, jak wcześniejsze zapowiedzi członków komisji gospodarki przestrzennej Rady Miejskiej mają się do rzeczywistości. - W miejscu, o którym mowa powstanie parking. Nie będzie tam jednak trzysta, ale kilkadziesiąt miejsc postojowych - informuje Tomasz Ficoń, rzecznik bielskiego Ratusza. Nasz rozmówca nie wie jednak, czy plac będzie gotowy wraz z ukończeniem budowy stadionu, który pomieścić ma ponad 15 tys. widzów. Część z nich zapewne będzie chciała przyjechać na mecz własnym autem.

Jak dodaje urzędnik, kolejne miejsca na samochody kibiców zostaną wytyczone przy skrzyżowaniu ulic Broniewskiego i PCK. W dalszej perspektywie gmina zamierza zagospodarować teren, na którym obecnie znajduje się Komenda Miejska Policji. - W tej lokalizacji prawdopodobnie też znajdzie się miejsce na parking i nie jest to wcale odległa perspektywa. Według naszych informacji, nowa siedziba policji ma być gotowa w przyszłym roku - mówi rzecznik.

Mieszkańcy są niezadowoleni?

Sprawdziliśmy tę informację u źródła. Okazuje się, że Komenda Wojewódzka w Katowicach, odpowiedzialna za wybór wykonawcy siedziby bielskiej policji, wciąż nie rozstrzygnęła przetargu na wykonawcę robót. Trudno więc oczekiwać, aby obiekt, który według założenia miał zostać ukończony w drugiej połowie 2016 roku, był oddany do użytku jeszcze w 2015 roku.

Tymczasem opóźnia się termin zakończenia prac przy Rychlińskiego. Pierwotnie gmina podawała, że stadion gotowy będzie w drugiej połowie br. - Prace powinny zakończyć się na przełomie roku - brzmi najnowszy oficjalny komunikat w tej sprawie. Ewentualne opóźnienia mają być następstwem braku porozumienia z mieszkańcami osiedla Grunwaldzkiego. Gmina jeszcze w ub. roku zobowiązała się rozwiązać kwestię deficytu miejsc parkingowych w dniach rozgrywania spotkań piłkarskich.

Bartłomiej Kawalec