Dymisja proboszcza z Jasienicy
Biskup Roman Pindel przyjął rezygnację proboszcza parafii św. Jerzego w Jasienicy i udzielił mu urlopu zdrowotnego, nie powierzając przy tym żadnego innego urzędu kościelnego. Kilka dni wcześniej proboszcz po pijanemu doprowadził do kolizji z innym pojazdem.
Przyczyną zmian personalnych obejmujących urząd proboszcza i administratora parafii św. Jerzego w Jasienicy koło Bielska-Białej są wydarzenia, jakie miały miejsce we wtorek, 27 maja. Jak informuje policja, w godzinach popołudniowych proboszcz, prowadząc samochód na terenie parafii, doprowadził do kolizji z innym pojazdem. W wyniku zdarzenia nikt nie został poszkodowany. Ksiądz, tłumacząc się obowiązkami i brakiem czasu odjechał z miejsca zdarzenia. Po powrocie na plebanię, został zatrzymany przez policję. Przeprowadzono badanie, które wykazało obecność 1,5 promila alkoholu w organizmie księdza. Policja zatrzymała jego prawo jazdy.
- Decyzja biskupa Romana Pindla jest reakcją władz kościelnych na zdarzenie, podyktowaną troską o dobro duchowe zarówno jasienickich parafian, jak i dotychczasowego księdza proboszcza - czytamy we wczorajszym oficjalnym oświadczeniu rzecznika prasowego Kurii Diecezjalnej Bielsko-Żywieckiej ks. Jacka M. Pędziwiatra. - Została ona podjęta po wnikliwym zapoznaniu się z opisem wypadków (?), przedstawionych przez policję oraz samego ks. proboszcza. Ksiądz biskup ubolewa z powodu zaistniałej sytuacji i prosi o przebaczenie zarówno tych, którzy doznali szkody wyniku zdarzeń z udziałem księdza proboszcza, jak również osoby, które, na ich skutek doznają cierpień lub rozterek duchowych.
Dotychczasowy proboszcz ma opuścić parafię i podjąć działania w celu troski o własne zdrowie. Tak szybko, jak to tylko będzie możliwe biskup mianuje nowego administratora parafii. Do tego czasu pieczę duszpasterską nad wiernymi sprawować będzie wikariusz. Odwołany proboszcz przeprosił za swoje postępowanie i zadeklarował chęć współpracy z organami ścigania oraz gotowość przyjęcia wymierzonej kary.
bb
Komentarze 23
Kara dla ksiedza? W jakim kraju zyjesz czlowieku! W Polsce pracownik firmy z Watykanu ma zagwarantowana nietykalnosc.

Klauzula informacyjna ›