Poważne zniszczenia w lasach - foto
Turyści wybierający się na Żywiecczyznę powinni liczyć się z utrudnieniami na szlakach. Na skutek ostatnich intensywnych opadów deszczu powalonych jest wiele drzew. Leśnicy liczą straty.
Na szlakach leża powalone drzewa, często kilkanaście pod rząd. Jak nas poinformowano w Nadleśnictwie Ujsoły, straty wstępnie oszacowano na ok. 100 tys. metrów sześciennych drewna. Zdjęcia robiliśmy wczoraj w rejonie między Przegibkiem a Wielką Raczą.
Foto: Roman Anusiewicz
Artykuł wyświetlono 2694 razy.
Galeria:
REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Komentarze 6
Adaryba
Jak zwykle ryba się psuje od głowy. Jeśli premier kraju ma problemy ze znalezieniem pieniędzy na opiekunów niepełnosprawnych dzieci, jeśli nie szuka oszczędności wokół siebie a sięga po pieniądze z drzew Lasów Państwowych, to nie daje on w dół dobrego przykładu.
W górskich lasach przez nieprzemyślane wycinki doprowadzono do załamania się róży wiatrów, a powinno być brane pod uwagę gdzie się wiatry budują, gdzie się nakładają, jak nimi kierować poprzez nasadzenia i wyznaczenie miejsc, w których nie wolno dokonywać żadnej wycinki.
Okazuje się, że w lasach monokulturowych dochodzi do osłabienia systemów korzeniowych drzew, nie rozwija się w nich życie biologiczne w takim kierunku , który jest przyjazny dla lasu i dla człowieka.
Polski przemysł leśny zmierza w kierunku przyspieszonej hodowli drzew tylko w celu pozyskiwania drewna/pieniędzy.
W moim przekonaniu po 1989 rozszabrowano polski przemysł a lata po 2000 roku to szabrowanie polskich lasów. Jeśli drzewa nie mają oparcia pomiędzy sobą, to przy silnych wiatrach i deszczach pada jedno i pociąga za sobą kolejne.
Jest to tzw. efekt domina . Dla mnie jest to problem społecznyi i jako taki powinien być rozpatrywany.
bielsko
Jeszcze nigdy nie widziałem żeby deszcz tak połamał drzewa... To musiał być deszcz..
Staś
Lasy Państwowe to taki z sam twór z epoki minionej ,jak PKP . W całej polityce leśnej chodzi o to aby najlepiej mieli się Pracownicy dyrekcji LP oraz "fachowcy" -Lesnicy" .nadleśniczy ,podleśniczy i cała ta zbieranina .Plan sprzedaży to najwyższa wartośc..Wierchuszka wozi tłuste zady po kraju i lesie w co najmniej uchodzacych za luksusowe pojazdach , z nazwy jedynie terenowe, a reszta towarzystwa jest od pokazywania palcem i zleceń wycinki , zwózki , nasadzenia Prace te wykonuja ZUL -Zakłady usług lesnych . Czas najwyższy oddać lasy prawowitym włascicielom,gwarantom prawidłowej gospodarki.
kornik
Nie wiem co jest większą stratą: "autostrady" bezmyślnie wykonane w górach czy szkody zrobione przez rabunkową gospodarkę leśną ? Czy brud pozostawiony przez buraków - "drwali". Za niedługo nie będzie w Beskidach jednego całego lasu !!! Wystarczy pojechać w góry i samemu się przekonać.
piotrek
Ktoś może mi wytłumaczyć dalczego w okolicznych lasach wycinane są zdrowe, dorodne buki?
mefjuu
Oszacowano "straty"?! Jakie straty? Leśnicy na potęgę tną lasy B. Żywieckiego. A ostatnio w dużej dosięgło to gór najbliższych Bielsku - np. zachodnie stoki Beskidu Małego i ta autostrada na Magurkę...














Klauzula informacyjna ›