Tak się bawią bielscy studenci
Bielsko-Bialskie Juwenalia 2014 dobiegły końca. Jedyne na Podbeskidziu. Odbyły się na terenie kampusu ATH i trwały kilka dni. I choć deszczowa aura pokrzyżowała nieco plany organizatorów, to jednak można uznać je za udane. Wystarczy wspomnieć, że ubiegłoroczna impreza została w ostatniej chwili odwołana.
- Bardzo ciekawe koncerty. Co prawda nie dotarłam w piątek na uczelnię, głównie z powodu pogody, ale w sobotę impreza się udała. Moim zdaniem, było naprawdę dobrze - mówi studentka ATH w Bielsku-Białej, która postanowiła uczestniczyć w Juwenaliach. - W ubiegłym roku nie doszły do skutku. Byłam rozczarowana, a w tym przypadku jestem pozytywnie zaskoczona - przyznaje nasza rozmówczyni.
Pierwsza duża akcja
Rzeczywiście, w 2013 roku bielska odsłona święta studentów w ostatniej chwili została odwołana, a żacy wolny czas spędzili w klubach muzycznych, które z dnia na dzień przygotowały ciekawą ofertę specjalnie dla nich nich. Nic zatem dziwnego, że przygotowania do nowej edycji ruszyły tak naprawdę już na początku tego roku.
- Działania podjęliśmy już w styczniu. Prowadziliśmy rozmowy z muzykami, klubami. Szukaliśmy sponsorów. Załatwialiśmy wszystkie formalności, łącznie ze zgodą na organizację imprezy. Duże wsparcie otrzymaliśmy ze strony władz uczelni - podkreśla Ewelina Mika, koordynatorka bielskich Juwenaliów 2014. - To była nasza pierwsza tak duża akcja, którą organizowaliśmy. Wiele się nauczyliśmy. Przede wszystkim - cierpliwości, stalowych nerwów i opanowania. Na kilka tygodni przed wydarzeniem wszystko było zapięte na ostatni guzik. Niestety, pogody do końca nie da się przewidzieć - dodaje Ewelina.
Dobrą organizację studenckiego święta podkreśla także Mirosław Łukaszuk, rzecznik prasowy ATH. - Co prawda w pierwszym dniu koncertów padało, ale już sobota należała do bardzo udanych. Zespoły, które zagrały, rozgrzały publiczność.
Rozgrywki pełne emocji
Juwenalia rozpoczęły się 13 maja - Dniem Sportu. Studenci ATH zmierzyli się w specjalnie przygotowanych dla nich konkurencjach. Na początku były pokazy tańca. Dużym zainteresowaniem cieszyła się siatkówka plażowa oraz zawody kartingowe. W środę pogoda nie dopisała, lecz nie przeszkodziło to w przeprowadzeniu turnieju piłki nożnej, który przyciągnął 15 drużyn studenckich. Rozgrywki były pełne emocji, zakończone spotkaniem z piłkarzami TSP Podbeskidzie.
W tym samym czasie w różnych miejscach miasta odbywały się zawody i dni otwarte. Studenci mogli zagrać w squasha w Modelarni, poćwiczyć w Matriksie, zagrać w turnieju tenisa stołowego. Do wygrania były nagrody, które rozdano w czwartek w klubie Labirynt. W piątek i sobotę na Błoniach odbyły się koncerty.
- Po Juwenaliach w Rocku już chyba nikt nie ma wątpliwości, że w Bielsku-Białej życie studenckie ma się doskonale. Dwa parkiety na full, kolejki, brak wolnych miejsc i impreza aż do 5 rano - twierdzą ci, którzy w miniony weekend odwiedzili Rock Galerię.
Katarzyna Górna-Oremus
Foto: Koło Fofograficzne Focus
Galeria:
Komentarze 25
Uczelnie w BB mimo wszystko są uczelniami wyższymi, niezależnie od tego, co niektórzy sobie w tych kurzych móżdżkach miętolą. Kształcą studentów do stopnia inżyniera czy magistra i oni mają w 100% prawo za takowych się uważać. Mają także w 100% prawo do świętowania juwenaliów czy innych obchodów, jak wszędzie w Polsce i poza jej granicami.
Sam skończyłem UE w Krakowie. Owszem - uczelnię o większej tzw. renomie, w ośrodku akademickim o większej renomie niż raczkujące BB, ale absolutnie nie uważam za jakąś inną kategorię magistra niż ci, którzy mają papierek z uczelni bielskiej. Czy był wyższy poziom? Kwestia sporna.
Wszystkim żałosnym zarozumialcom, którzy myślą, że jak już studiują w KrK czy Wawie, to oni są już taka "elyta" polecam rozpędzić się, a ściana sama ich na pewno znajdzie.
Zanim zaczniecie sypać mitami o wyższości starych ośrodków akademickich, polecam wycieczkę do tych miejsc i sprawdzenie, jak tam jest w rzeczywistości.
Kozacy w necie, ci** w świecie. Dobranoc.
Bielsko-Biała ośrodkiem akademickim po prostu nie jest i tyle. Co w tym złego? Nic. Ale nie warto oszukiwać rzeczywistości.

















Klauzula informacyjna ›