Nowy obiekt w centrum miasta
Oszałamiający postęp prac - podkreślano podczas wczorajszej uroczystości wmurowania kamienia węgielnego w budynek powstającego Archiwum Państwowego w Bielsku-Białej. Archiwum powstaje przy ul. Piłsudskiego, tuż przy skrzyżowaniu z ul. Wyzwolenia.
Powierzchnia budynku wynosi 2,5 tys. m kw., dzięki czemu archiwum będzie jednym z największych w skali kraju. W ten sposób stolica Podbeskidzia wzbogaci się o kolejną państwową inwestycję, która w zamierzeniu będzie służyła nie tylko archiwizacji i udostępnianiu materiałów archiwalnych z Bielska-Białej, Oświęcimia i Żywca. W nowym budynku odbywać się będą wystawy, konferencje naukowe i akcje edukacyjne.
Obiekt powstaje od września 2013 roku. Wczoraj symbolicznego wmurowania kamienia węgielnego dokonał naczelny dyrektor Archiwów Państwowych Władysław Stępniak oraz prezydent Bielska-Białej Jacek Krywult.
Foto: Piotr Bieniecki
Galeria:
Komentarze 15
Zgoda. Mam świadomość tego, o czym piszesz. Twierdzę jednak, że władza lokalna gra kluczową rolę - to ona tworzy klimat do inwestowania. Mimo licznych zastrzeżeń do obecnej ekipy w ratuszu, trzeba przyznać, że ruch z działką dla archiwum to dobra decyzja.
Ciekawią mnie słowa Andrzeja, który myśli że od władzy bedzie zalezało jaki inwestor u nas bedzie inwestował swoje pieniądze.
Probelm w tym, ze skoro na etapie budowy archwum wylewa takie swoje żale bez zaczerpniecia wiedzy czemu sie ono buduje i kto to finansuje, trudno dać wiarę że wybierze w jesiennych wyborach do ratusza człowieka, który zrealizuje twoje marzenia.
Zburze twój tok myślenia jednym prostym przykładem. Dlaczego Gr. Żywiec w którym ma udziały zagraniczny inwestor, nie skupia się na rozwijaniu pracy umysłowej w mieście-regionie tylko w Warszawie? Czemu w Zywcu jest tylko praca fizyczna, a umysłowa ( nowoczesny biurowiec Grupy Zywiec ) w Warszawie, a centrum finansowe zostało wyprowadzone z BB do Krakowa? Ponieważ elita biznesu lubi wielkie miasta z duzym biznensem gdzie śmietanka towarzyska tworzy lepsze miejsca pracy w największych miastach na świecie skupiona ze sobą w bliskiej odległości. W miastach średnich lub mniejszych tworzy sie jedynie miejsca pracy fizycznej. A miasto bez lotniska nigdy nie bedzie miastem które bedzie konkurować z Warszawą, Gdańskiem, Krakowem, Katowicami czy nawet Rzeszowem. Po co miałby tutaj inwestować ktoś poważny skoro jest wiecej miast większych od BB, a dodatkowo rozwiniętych o połączenia lotnicze? W duzych miastach w Polsce też mają drogi i powoli coraz lepsze sieci połączeń drogowych dlatego w naszym mieście drogi to zbyt mało aby konkurowac o powaznego inwestora. Biznesmeni lubia latac prywatnymi samolotami to gdzie sie zatrzymają w Katowicach? No i tam zostaną. Kaniów wogóle nie jest przystosowany do lotów dla osób prywatnych, to zwyczajny park lotniczy, którego nie stac na płacenie podatków w Bestwienie i to by było na tyle.
człowieku to archiwum budują też za Twoje pieniądze. To po pierwsze. Po drugie nie każdemu się podoba marnotrawienie pieniędzy. A Po trzecie to Państwo, miasto nie ma własnych środków. Pierwsze musi je pobrać od mieszkańców. I Jeśli tak się dzieje to na głupoty nie ma zgody wydawania pieniędzy lokalnej społeczności.
Autobusem? Do wszystkich przystanków daleko. Ale pewnie dla pracowników będzie parking, a dla interesantów nie. Tak jak pod UM. Parking wybudowany za pieniądze podatników - mieszkańców a zaparkować tylko może pracownik UM. No i jeszcze jak ten parking jest chroniony.... Pracownicy UM powinni mieć zakaz dojazdu do pracy samochodem. Jest komunikacja miejska.
Zgoda. Czytając pozostałe wpisy - szkoda słów na te mentalnisc.













Klauzula informacyjna ›