W ciągu minionej doby straż pożarna odnotowała dziesięć interwencji związanych z intensywnymi opadami deszczu. Dotyczyły one głównie udrożnienia przepustów drogowych na terenie Bielska-Białej oraz usuwania wody z zalanych piwnic budynków jednorodzinnych przy ul. Groniczek oraz Dębowiec.

W czasie minionej doby dokonano również kontroli wałów przeciwpowodziowych oraz przepustów drogowych na terenie miasta oraz w powiecie bielskim. Jak poinformowała nas Patrycja Pokrzywa z PSP w Bielsku-Białej, na chwilę obecną nigdzie nie stwierdzono zagrożenia powodziowego. W czasie kontroli poziomu wody na rzece w Iłownicy strażacy ujawnili uszkodzenie części wału przeciwpowodziowego, które polegało na osuwaniu i podmywaniu ziemi na odcinku około 20 metrów.

W uzgodnieniu z wójtem gminy Jasienica przystąpiono do zabezpieczenia uszkodzonego odcinka wału. Naprawy dokonano za pomocą drewnianych słupów wbijanych wzdłuż brzegu rzeki, a następnie przeplataniu pomiędzy nimi gałęzi brzozy. Umocnienie miało na celu zabezpieczenie brzegu przed dalszym wymywaniem przez wodę i osuwaniu ziemi. Całość zabezpieczeń wzmocniono stalowym drutem i workami z piaskiem. Na miejscu pracowały zastępy z OSP Landek, Iłownica, Wieszczęta, Łazy, Rudzica i Mazańcowice oraz JRG 2 w Bielsku-Białej.

W ciągu minionej nocy strażacy usuwali skutki intensywnych opadów deszczu także w Bystrej, Bujakowie i w Szczyrku.

bb