Tuż przed długim weekendem majowym w Leśnym Parku Niespodzianek wykluły się trzy pisklęta myszołowa (Parabuteo unicintus) i pisklę pustułki (Falco sparverius). Jest to pierwszy przypadek rozmnożenia tych dwóch gatunków ptaków drapieżnych  w ogrodzie zoologicznym w Ustroniu.

Pustułki amerykańskie, to pospolite ptaki drapieżne Ameryki Północnej, będące jednocześnie jedynymi z najmniejszych ptaków drapieżnych świata. Ze względu na swoje niewielkie rozmiary są bardzo wrażliwe i trudne w hodowli. Natomiast myszołowce - potocznie nazywane jastrzębiem Harrisa - to ptaki wielkości naszego rodzimego jastrzębia gołębiarza. Występują w pustynnym klimacie w obu Amerykach. Jako jedyne ptaki z grupy drapieżnych, tworzą grupy rodzinne do 10 osobników i polują stadnie.

Rodzice piskląt, to ptaki pochodzące z niemieckiej hodowli, które szybko zaaklimatyzowały się w specjalnie stworzonej dla nich wolierze hodowlanej. Niestety, okazało się, że samica niezbyt troskliwie opiekuje się potomstwem i z obawy o ich los małe pisklęta musiały zostać im podebrane. W tej chwili są odchowywane ręcznie przez wykwalifikowanych sokolników i przetrzymywane w specjalnie dla nich zaaranżowanym sztucznym gnieździe. Rosną zdrowo i mają wielki apetyt.

Młode ptaki stopniowo oswajają się z obecnością człowieka, a w przyszłości będą uczestniczyć w pokazach lotów ptaków drapieżnych w Leśnym Parku Niespodzianek. 

bb