Starsi wiekiem bielszczanie doczekali się programu, który ma przeciwdziałać wykluczeniu społecznemu seniorów. Zdaniem radnej Grażyny Staniszewskiej, uchwała Rady Miejskiej w tej sprawie jest wyłącznie zbiorem tzw. celów strategicznych, bez konkretów.

W ub. tygodniu projekt uchwały był przedmiotem obrad Rady Miejskiej Bielska-Białej. - To nie jest program, to tylko jakieś cele i podcele, tak się programu nie tworzy - mówiła radna Staniszewska podczas dyskusji na sesji. - Potrzebne są konkrety. Z kolei prezydent Jacek Krywult tłumaczył, że konkrety będą formułowane na etapie tworzenia budżetów miasta na kolejne lata.

Przyjęty program wyznacza cele strategiczne do roku 2020 roku. Mają one umożliwić aktywność społeczną osobom w wieku emerytalnym. Według autorów publikacji ?Bielsko-Biała. Zjawiska i problemy społeczne 2010: fakty i opinie? pod redakcją Krzysztofa Czekaja, co piąty mieszkaniec stolicy Podbeskidzia, to osoba w tzw. wieku poprodukcyjnym. Najstarsze pod względem ludnościowym jest osiedle Piastowskie, gdzie aż 33 proc. mieszkańców, to osoby w wieku powyżej 65. roku życia.

Przypomnijmy, że na sesji Rady Miejskiej w listopadzie ub. roku podczas dyskusji z radną Staniszewską prezydent Krywult przekonywał, że w Bielsku-Białej nie ma problemu ludzi starszych (o problemach demograficznych miasta pisaliśmy obszernie w artykule Bielsko-Biała miastem seniorów?).

ko