Święty na wyciągnięcie ręki
Na ten dzień czekali wszyscy, którzy dziewięć lat temu na wieść o śmierci Jana Pawła II skandowali: ?Santo Subito?. Dziś jesteśmy świadkami historycznej chwili. Punktualnie o godz. 10.00 rozpocznie się uroczysta kanonizacja na placu św. Piotra w Watykanie. Na miejscu są tysiące Polaków, a miliony naszych rodaków będą uczestniczyły w uroczystościach za pośrednictwem telewizji.
Pierwsze pielgrzymki do Watykanu wyruszyły z Bielska-Białej już kilka dni temu. Bielszczanie postanowili wziąć udział w tym historycznym momencie, który dla wielu ma także wymiar duchowy. To dla nich spełnienie marzeń.
- W 2005 roku, kiedy zmarł Jan Paweł II, obiecałam sobie, że w dniu jego kanonizacji będę na placu św. Piotra. Nie mogłam być wtedy, ale będę teraz. Jak dziś pamiętam ten dzień, w którym odszedł papież. Byłam bardzo poruszona. Płakałam. Zresztą, jak wszyscy tego dnia. To był czas, kiedy Polacy, choć na chwilę, zjednoczyli się w żałobie i pogrążyli w modlitwie. Sama pielgrzymka jest zatem dla mnie wielkim doświadczeniem. Nasz papież na zawsze pozostanie w moim sercu. Wiem, że moje modlitwy zostaną wysłuchane. Mam poczucie, że nie jestem sama - opowiada pani Grażyna, która do Rzymu wyruszyła przed dwoma dniami.
Pielgrzymka wiary
Wśród tych, którzy wyruszyli w duchową pielgrzymką są osoby związane z Fundacją Drachma, która w naszym regionie czyni wiele dobrego i pomaga potrzebującym.
- Dziewięć lat temu odszedł papież Jan Paweł II. Świat nawoływał wtedy: ?Santo Subito?, dając wyraz przywiązania oraz wiary co do samej świętości Polaka. Dziś stajemy u progu niezwykłych wydarzeń, które mają rozegrać się w najbliższych latach. Jest to kanonizacja Jana Pawła II oraz Światowe Dni Młodzieży w Krakowie w 2016 roku - mówi ks. dr Mirosław Szewieczek z Fundacji Drachma. - Nie chcemy stać z daleka i obserwować tych wydarzeń z pewnej perspektywy. Pragniemy w nich uczestniczyć. Dlatego też, jako Fundacja Drachma, postanowiliśmy zorganizować nasze pielgrzymowanie do progów apostolskich, do Watykanu, do Rzymu, by razem z chrześcijanami z całego świata czuwać i wziąć udział w kanonizacji Jana Pawła II. To wydarzenie jest źródłem naszej ogromnej radości, a zarazem daje nam wewnętrzne poczucie, że w tej pielgrzymce wiary idziemy dobrą drogą - dodaje nasz rozmówca.
W Fundacji Drachma ogromne znaczenie ma duchowość jedności. Dlatego podczas tego pielgrzymowania wierni pragną dotknąć nie tylko fizycznie, ale również duchowo, tajemnicy Piotra naszych czasów - papieża Franciszka, którego patronem jest św. Franciszek. Pojadą do Asyżu, by tam modlić się na grobie tego świętego.
- Odwiedzimy miasteczko Focolare (Loppiano pod Florencją), gdzie ok. 900 osób z całego świata żyje i buduje duchowość jedności. Pragniemy poczuć tę atmosferę i zobaczyć, gdzie są źródła naszego charyzmatu związanego z duchowością jedności i Fundacją Drachma. Podczas naszego pielgrzymowania chcielibyśmy zawiązać w ramach naszej wspólnoty jeszcze ściślejsze więzy przyjaźni, zastanowić się, dokąd ma zmierzać nasza Fundacja, jakie są kierunki jej rozwoju, w jakim punkcie jesteśmy, skąd przybywamy i dokąd zdążamy - podkreśla ks. Mirosław.
Papież pokochał Beskidy
Bielszczanie dużym szacunkiem darzą bł. Jana Pawła II. Wielu pamięta papieża, gdy ten jeszcze jako zwykły ksiądz przemierzał beskidzkie szczyty czy odwiedzał ks. Franciszka Macharskiego w parafii w Kozach. Na tamtejszym cmentarzu spoczywa ks. Franciszek Żak, który ochrzcił w wadowickim kościele Karola Wojtyłę.
- Mało kto pamięta, że w Kozach to wielcy i dobrzy ludzie bywali. Do Macharskiego w odwiedziny przyjeżdżał Karol Wojtyła. Po łepetynie mnie głaskał i cukierki dawał - wspomina Władysław Duźniak, który lata swojego dzieciństwa spędził w Kozach. Ks. Karol Wojtyła przyjeżdżał do Kóz zazwyczaj w soboty. Po mszy wyruszał w góry na Hrobaczą Łąkę. Obecnie przebiega tamtędy specjalny szlak papieski.
Święty tej ziemi
Według księdza prof. dr hab. Tadeusza Borutki, który wiele czasu spędził na badaniu związków Karola Wojtyły z diecezją bielsko-żywiecką, jednym z najbardziej ukochanych miast papieża było, po Wadowicach i Krakowie, Bielsko-Biała.
Gdy w 1995 roku Jan Paweł II odbywał pielgrzymkę po diecezji bielsko-żywieckiej, zmęczony przyjechał pod bielską kurię i spytał biskupa Tadeusza Rakoczego gdzie się znajduje. Nasz ordynariusz opowiedział, że przy dworcu w Bielsku-Białej. Papież uśmiechnął się i oznajmił: ?W Bielsku to znaczy, że w domu?.
Faktycznie, młody Karol Wojtyła bardzo dobrze znał stolicę Podbeskidzia. To właśnie z Lipnika, który dziś leży w granicach administracyjnych miasta, wywodził się ojciec papieża, Karol Wojtyła senior. Z Białej pochodziła natomiast matka, Emilia Wojtyła.
Jako biskup, arcybiskup, a później kardynał Karol Wojtyła wizytował również kościoły Podbeskidzia i Żywiecczyzny. Jedną z takich wizytacji kardynał Wojtyła miał odbyć 16 października 1978 roku w parafii w Rajczy. Tego samego dnia na godz. 17.00 zaplanowano mszę. - Rzeczywistość była jednak inna. Dokładnie wtedy Karol Wojtyła został wybrany na głowę Kościoła Katolickiego - wyjaśnia ks. Tadeusz Borutka, dodając, że przez wiele lat mieliśmy świętego na wyciągnięcie ręki.
Nasz wspólny dziadek
Warto dodać, że na cmentarzu w Białej spoczywa dziadek Jana Pawła II. Grobem Macieja Wojtyły od 20 lat opiekuje się siostra Jarosława Papierz, zakonnica Zgromadzenia Córek Bożej Miłości. - Po przeprowadzce z Krakowa usłyszałam, że dziadek Ojca Świętego jest pochowany na cmentarzu w Białej. Postanowiłam odnaleźć jego grób i udało mi się tego dokonać. Był zaniedbany, porośnięty krzewami - opowiada siostra Jarosława. - Gdy przy nim jestem, ludzie zatrzymują się i pytają, co to za grób. Odpowiadam, że mam tu dziadka, a potem dodaję, że to także ich dziadek, nasz wspólny dziadek. Mieszkańcy parafii Opatrzności Bożej wiedzą, że pochowani są tu przedstawiciele rodziny błogosławionego papieża. Zatrzymują się na chwilę modlitwy - dodaje zakonnica, która jest przekonana, że Karol Wojtyła zanim został papieżem modlił się przy tym grobie.
W Bielsku zmarł brat Jana Pawła II - Edmund. W 1931 r. rozpoczął pracę w tutejszym Powszechnym Szpitalu Miejskim. Podczas epidemii szkarlatyny, pomagając chorym, śmiertelnie zaraził się chorobą. Najpierw pochowano go na cmentarzu katolickim w Bielsku, jednak później jego szczątki przeniesiono do grobowca rodzinnego Wojtyłów i Kaczorowskich na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie.
Papież Jan Paweł II odwiedził Bielsko-Białą 22 maja 1995 roku. W trakcie spotkania z przedstawicielami lokalnej społeczności zwrócił uwagę na wielkie bogactwo miasta i regionu. Przypomniał także "dramatyczne wprost zmagania z władzami państwowymi o powstanie parafii św. Józefa na Złotych Łanach?. Prezydent Bielska-Białej wręczył gościowi reprint uchwały Rady Miejskiej z grudnia 1932 r., w której wspomina się zasługi Edmunda Wojtyły. Wyraźnie wzruszony Jan Paweł II otrzymał rzeźbę "Pielgrzym" oraz przyjął tytuł honorowego obywatela miasta.
***
Czterotomowa publikacja poświęcona rodzinnym i pastoralnym związkom księdza Karola Wojtyły z diecezją bielsko-żywiecką ukazała się nakładem krakowskiego wydawnictwa "Czuwajmy". Autorem dzieła jest dyrektor bielskiego Instytutu Teologicznego ks. prof. Tadeusz Borutka.
Papież Jan Paweł II powołał diecezję bielsko-żywiecką bullą Totus Tuus Poloniae Populus z 25 marca 1992 roku.
Katarzyna Górna-Oremus
Foto: KO, KGO
Galeria:
Komentarze 15
Pradziadkowie i prapradziadkowie papieża pochodzili z Czańca.













Klauzula informacyjna ›