Program wychodzenia z marginesu
Władze Bielska-Białej chcą pomóc bezrobotnym z osiedla socjalnego w Wapienicy. Część z nich będzie mogła uczestniczyć w kursach zawodowych oraz stażach u pracodawców. Celem projektu jest zmiana wizerunku osiedla i jego integracja z resztą społeczeństwa. O podobnych planach mówiło się w przeszłości - zawsze z tym samym skutkiem.
Projekt dotyczy mieszkańców budynków przy ul. Sobieskiego 430a, 432, 434, 436, 438, 442 w Bielsku-Białej, które tworzą tzw. osiedle socjalne w Wapienicy. Chodzi o ok. 256 lokatorów ze 110 lokali mieszkalnych o obniżonym standardzie. Od lat mieszkańcy osiedla borykają się z takimi problemami, jak bezrobocie, alkoholizm czy przestępczość, co wpływa na wykluczenie tego środowiska ze społeczeństwa. Tylko nieco ponad 40 osób korzysta z pomocy społecznej.
Dewastowane osiedle
Patologia rodziców prowadzi do demoralizacji nieletnich, rozpadu więzów społecznych i pogłębiania ubóstwa całych rodzin. Budynki osiedla i tereny przyległe są systematycznie dewastowane. Projekt, który wkrótce trafi pod obrady Rady Miejskiej Bielska-Białej zakłada wsparcie 40 bezrobotnych będących w wieku aktywności zawodowej. Ze względu na niepodejmowanie pracy, są oni zagrożeni wykluczeniem społecznym. Realizacja projektu ma rozpocząć się w czerwcu br. i potrwać rok.
W ramach projektu zorganizowane zostaną m.in. kursy zawodowe: ?Pracownik robót wykończeniowych w budownictwie?, ?Ogrodnik terenów zielonych z obsługą i eksploatacją kosiarek i wykaszarek? oraz ?Opieka nad osobami starszymi i dziećmi?. Po ukończeniu kursu będą staże w firmie ogrodniczej. Dzięki programowi ?Szybki start? kandydat na pracownika będzie przeszkolony pod kątem wymagań pracodawcy na danym stanowisku pracy. W ten sposób ?może uzyskać uprawdopodobnienie? - jak argumentują urzędnicy - zatrudnienia po szkoleniu i stażu zawodowym.
Autorzy projektu chcą skorzystać z szerokiego wsparcia funduszy europejskich oraz budżetu państwa. W latach 2014-2015 realizacja zaplanowanych przedsięwzięć będzie kosztowała łącznie prawie 350 tys. zł, z czego nieco ponad 52 tys. zł (15 proc.) pochodzić ma z budżetu miasta. Zgodnie z dokumentacją konkursową, wkład własny w całości musi pochodzić z budżetu jednostki samorządu terytorialnego.
Wniosek został poprawiony
Jest to drugi z kolei projekt Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej zgłoszony w konkursie w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki, adresowany do mieszkańców osiedla socjalnego w Wapienicy. Poprzedni, z roku 2012 roku, nie uzyskał dofinansowania, gdyż został słabo oceniony przez Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Bielski MOPS zapewnia, że w bieżącym konkursie wniosek został poprawiony w oparciu o uwagi wnoszone przez oceniających.
Jeśli najnowszy projekt aktywizacji bezrobotnych z Wapienicy uzyska akceptację, będzie realizowany w partnerstwie z Powiatowym Urzędem Pracy w Bielsku-Białej, który odpowiadać ma za doradztwo zawodowe udzielane uczestnikom oraz za przeliczanie wysokości stypendiów szkoleniowych i z tytułu odbywania stażu. Zdaniem projektodawców, program może prowadzić do zmiany wizerunku osiedla, które postrzegane jest dotąd jako zmarginalizowany rejon miasta.
Czy planowana inwestycja społeczna jest realnym krokiem w kierunku integracji mieszkańców osiedla ze społeczeństwem czy tylko wyrzucaniem pieniędzy publicznych w błoto? Czas pokaże.
rok
Komentarze 6
Kazdy nazeka jak mu zle - ten bofgaty tez tyko na innym poziomie finansowym- ale ludziom jest ciezko wlozyc wielki wysilek zeby odbic sie od akceptowanej (choc z codziennym nazekaniem) biedy czy wrecz lokalnie/globalnie pojetego marginesu spolecznego.
Niekiedy ludzie wola pozostac tam gdzie sie juz nauczyli zyc nizeli wlozyc wielki wysilek w PROBE polepszenia sobie i rodzinie warunkow zycia. Niejednokrotnie te proby byly nieudane i coraz trudniej przekonac sie do kolejnej.
Wazne ze ktos cos probuje zrobic, choc jezeli na kolejna probe bedzie trzeba czekac kolejne 2 lata to moze zrobic to pozadnie? bez profitow dla "oferujacych pomoc" firm i instytucji? Tylko czysty zaangazowany wolontariat? Jestem za!!!
.........................To oni najwięcej niszczą i dewastuja z nudów i z rozpusty . To dzicz a nie ludzie .

Klauzula informacyjna ›