Budżet obywatelski dzieli ludzi
Wyników oficjalnych jeszcze nie ma, ale emocje już są ogromne. Czy budżet obywatelski powinien być w całości przeznaczony na jeden projekt czy kilka? Bielscy radni mają niezły orzech do zgryzienia, Tematem mają zająć się w ciągu najbliższych dwóch miesięcy.
- Liczba osób, która zagłosowała jest ewenementem na skalę całej Polski. Mamy bardzo aktywne społeczeństwo, nie tylko gospodarczo, ale również społecznie. I gdyby tylko dać ludziom szansę na współdecydowanie, żeby ich głos się liczył, to myślę, że bylibyśmy jednym z najlepiej rozwijających się miast w Rzeczypospolitej - przyznała radna Grażyna Staniszewska, komentując masowy udział bielszczan w głosowaniu na projekty realizowane w ramach budżetu obywatelskiego 2014.
Niedoskonała uchwała
Ze wstępnych ustaleń wynika, że w konkursie udział wzięło 30 tys. osób. Jeszcze nie wszystkie głosy zostały policzone. Nieoficjalnie wiadomo, że najwięcej głosów padło na pomysł kontynuacji budowy bielskiego hospicjum. Zdaniem radnej Staniszewskiej, jeżeli cały budżet obywatelski zostanie przeznaczony na jeden projekt, może to w przyszłości skutecznie zniechęcić ludzi do aktywności społecznej. - Ponad sto osób jest rozczarowanych. Zadowolone jest tylko jedno środowisko - podkreśliła.
Dlatego bielscy radni muszą zająć się ponownie uchwałą w sprawie budżetu obywatelskiego. Jarosław Klimaszewski, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej podkreśla, że po pierwszym głosowaniu przyszedł czas na wyciagnięcie wniosków - Liczyliśmy na to, że pewne rzeczy wyjdą w praniu - przyznaje. Jedną z najważniejszych kwestii jest teraz to, czy w przyszłości całość budżetu obywatelskiego powinna być przeznaczona na jeden projekt czy kilka.
Jarosław Klimaszewski chciałby, aby radni jeszcze tej kadencji podjęli uchwałę wieloletnią, dotyczącą kwot budżetu obywatelskiego. - Gdyby to był na przykład 1 procent tegorocznego budżetu, to by oznaczało 7,4 mln zł - mówi. Jego zdaniem, 1 procent budżetu miasta, to pomysł rozsądny.
Czas pokaże
Dobrze byłoby również, aby można było pieniądze podzielić na kilka projektów. - Musimy rozmawiać z innymi klubami na ten temat. Sami tego nie uchwalimy - dodaje Jarosław Klimaszewski reprezentujący klub radnych PO. - Pewnie część osób będzie uważała, że to dobrze, iż wygrał jeden projekt. Inni będą odmiennego zdania. Uchwałę należy tak zmodyfikować, aby była optymalna - wyjaśnia radny. - Budżet obywatelski to ciekawe przedsięwzięcie. Patrząc na ilość propozycji od mieszkańców, warto ten pomysł kontynuować.
Zdaniem Grażyny Staniszewskiej, większość projektów skazana była na porażkę. - Platforma Obywatelska z Jarosławem Klimaszewskim na czele oraz KWW Jacka Krywulta zdecydowali, że ma być głosowanie w całym mieście. Większość propozycji to były drobne osiedlowe projekty, a niestety głosowane były w całym mieście i z góry skazane na przegraną - mówi Grażyna Staniszewska.
Radna uważa, że należy w przyszłości podzielić pieniądze z budżetu obywatelskiego na dwie części. Jedna byłaby przeznaczona na propozycje ogólnomiejskie, a druga - na osiedlowe.
Anna Szafrańska
Komentarze 42
użyteczne projekty nie mają szans z lobby kościelnym
Są ważniejsze inwestycje. Przede wszystkim wreszcie ktoś mógłby zrobić użytek z wyjątkowego położenia miasta. Póki co pseudoradni z pseudoprezydentem na czele profesjonalnie marnują ten potencjał. Przekręt goni przekręt, rączka rączkę myje. Stare repy bez wizji i tyle. Krywult i jego świta by tylko betonowali i sprzedawali ziemię sieciom marketów. Co stawiają na Karpackim w miejscu, gdzie miał być park? Kolejną Biedronkę i Retajl Park (sic!). Dookoła Roll, Biedronka, Kaufland a 1km dalej Gemini.
Ale czego wymagać od miasta, gdzie ogromną większość stanowi ciemnota fabryczna przesiedlona Bóg wie skąd w latach 50-80...
A młodym się odechciewa czegokolwiek jak widzą co się wyrabia.
Po raz klejny maluje się obraz wiecznie niezadowolonego i zawistnego człowieczka-Polaka :) tak proszę Państwa narzekać i molendzić tylko potraficie!!!
Było głosowanie, każdy oddał swój głos tak jak uważał za najbardziej stosowane i zgodne ze swoimi przekonaniami i potrzebami-każdy miał do tego prawo. Pomijam już tych "świadomych" którzy mięli prawo do głosowania, a z tego nie skorzystali twierdząc, "że oni nie wiedzą o co w tym wszystkim chodzi", albo "przecież to i tak nic nie zmieni". No cóż.... życie i ich prawo :)
Natomiast logiczne jest i od początku wiadomo było jaka kwota zostanie rozdzielona i że pieniędzy starczy na niewiele więc nie wiem po co ta bezpodstawa dysputa i udowadnienie jeden drugiemu, że jeden projest jest lepszy, bądź bardziej przydatny od drugiego.
Może czasami warto skupić się i zobaczyć te dobre strony sytuacji - została oddana do dyspozycji społeczeństwa określona kwota, dostaliśmy możliwość decydowania, stworzone zostanie coś dla nas i może następny podział budżetu zostanie zagospodarowany tak żeby zadowolić tych wszystkich wiecznie niezadowolonych - przeceż uczymy się całe życie :)
Wesołych Świąt dla wszystkich i dobrego nastawienia do życia bez zbędnych i podsycanych złośliwości!
Rozumiem ,że nie każdemu musi się podobać zwycięzca- jednak to nie oznacza ,że trzeba pisać z poziomu rynsztoka.
A Hospicjum, chodniki, oświetlenie dróg to nie są projekty do budżetu obywatelskiego, tylko są to zadania miasta, podobno tak świetnie się rozwijającego!!!!!!!!!!
Sory za nieczułość, ale głosowałam za tych co chcą żyć i jak najdłużej cieszyc się życiem. Zniechęciłam się już do wszelkich głosowan. Zawsze elektorat kościelny przy pomocy duchownych robi reszte w trąbe, czy to głosowanie lokalne, czy ogólnopolskie.

Klauzula informacyjna ›