Notorycznie jeżdżą na czerwonym!
Około 300 wykroczeń nie zastosowania się do sygnalizacji świetlnej zarejestrował od początku lutego fotoradar umieszczony na skrzyżowaniu ulic Piastowskiej i Warszawskiej w Bielsku-Białej. Do końca kwietnia bielscy strażnicy miejscy będą testować urządzenia.
Jak tłumaczy Krystian Kowalczyk, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Bielsku-Białej, rejestrator dokumentuje wyłącznie ewidentne przypadki łamania przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. - Urządzenie rejestruje tylko te wykroczenia, które popełnianie są po około jednej sekundzie od zapalenia się czerwonego światła. Należy pamiętać, że wcześniej kierowca przez trzy sekundy informowany jest przez światło barwy żółtej o zakazie wjazdu na skrzyżowanie. W terenie zabudowanym, gdzie ograniczenie prędkości wynosi 50 km/godz., taki czas wystarczy, by zatrzymać pojazd.
Od początku lutego bielscy strażnicy zarejestrowali około 300 wykroczeń. - Nie oznacza to jednak, że tyle mandatów udało się wystawić - dodaje nasz rozmówca, który zapewnia, że dopiero na przełomie kwietnia i maja zapadną wiążące decyzje, czy gmina zakupi takie urządzenie (o rozpoczęciu instalacji urządzenia pisaliśmy w artykule Rejestrator przy dworcu od 1 lutego).
bak
Komentarze 39
Widać że nie takie to proste jeżdzić tylko na zielonym.Wiem że są trudne nieraz sytuacje w których trzeba w mgnieniu oka pomyśleć;czy nacisnąć na hamulec czy dodać gazu.Szczególnie w tak ciasnym i zatłoczonym naszym mieście gdzie skrzyżowania z sygnalizacją są co 200 m.
Leming-Normalny;Jeżdzisz ty samochodem czasem?Czy narazie jesteś na etapie teorii i czytania podręcznika o zasadach ruchu drogowego?
Do styx ;Dobry pomysł,ale na żółtym tez nie wolno przejeżdżać!Tylko na zielonym!Jeżdżąc dużo,nie ma bata żeby każdy się nie spotkał z dwuznaczną sytuacją przed skrzyż.
Jeszcze jedno;Wczoraj odwiedziłem małe miejscowości z wąskimi uliczkami w Czechach nie daleko naszej granicy,gdzie przed każdym skrzyż.wisi wyświetlacz(widać po nich że nie od dzisiaj)i pokazuje jaką predkościa jechać.Jak zwykle w Czechach sie da coś takiego zrobić.U nas takie rozwiązanie nie przyniosłoby zysku do budżetu,więc nie da się.
Do Sierek;
Dodatkowych lekcji jazdy po centrum brać nie muszę!Mam w tym mieście 25-letni staż jazdy i pamiętam czasy gdy nikt tu nie jeżdził powyżej 60 km/godz,bo małe fiaty czy syreny miały problemy z "większymi prędkościami" a na dużego fiata czy poldka nie każdego było stać.Jakoś nie pamiętam abym dawniej miał jakieś dylematy przed skrzyżowaniem jeżdżąc maluchem?Tym bardziej że hamulce w tych samochodach nie były mocną stroną.
@bielszczanin - o tym właśnie pisałem. Civic wjedzie na czerwonym, zabije Cię, po czym za 3 miesiące dostanie mandat. Czy to Ci przywróci życie albo chociaż da pośmiertną satysfakcję? Nie. Oczywiście, należy karać za takie wykroczenia, ale równocześnie trzeba zapobiegać. W naszym kraju z wielkim zapałem, zaangażowaniem i wydawaniem masy pieniędzy się karze, ale nikt nie robi nic żeby zapobiegać.
Fotoradar powinien stać na każdym ruchliwym skrzyżowaniu

Klauzula informacyjna ›