Pierwszy dzień internetowego głosowania na projekty bielskiego budżetu obywatelskiego cieszył się takim powodzeniem, że obsługujący go program komputerowy nie nadążał przyjmować wszystkich głosów. W ratuszu przekonują, że były to problemy przejściowe.

 - Nie oznacza to, że prawidłowo oddany głos został utracony - wyjaśnia Tomasz Ficoń, rzecznik prasowy bielskiego Urzędu Miejskiego w Bielsku-Białej.

Osoby, które po oddaniu głosu nie otrzymały tzw. linka aktywacyjnego, muszą jednak zagłosować powtórnie. A taki przypadek zdarzył się jednemu z naszych czytelników. - Biorąc pod uwagę fakt, iż żyjemy w XXI wieku, to chyba muszę iść do kafejki internetowej, aby zagłosować - poskarżył się nam pan Marcin z Bielska-Białej.

Jak zapewnia rzecznik bielskiego magistratu, wczorajsze problemy były przejściowe i nie powinny się już powtórzyć.

ko