Skradła Niemcom serca
Bielszczanka w drodze na szczyt pokonała 60 tys. osób. Dostała się do ścisłego finału niemieckiej edycji programu ?Idol?, nadawanej przez największą komercyjną stację telewizyjną naszych zachodnich sąsiadów. Podjęła walkę nie tylko o spełnienie marzeń o międzynarodowej karierze i wielkich pieniądzach. Stawką w tej grze jest wygrana w wysokości 500 tys. euro oraz kontrakt z wytwórnią fonograficzną.
Aneta Sablik jest bielszczanką. To właśnie w Bielsku-Białej stawiała swoje pierwsze kroki na scenie. Od zawsze wiedziała, że jej przyszłość będzie związana ze śpiewem. Teraz dostała się do ścisłego finału niemieckiego programu "Deutschland sucht den Superstar".
Z osiedlowego centrum kultury
- To jest jej wielka pasja. Ona kocha śpiewać. Muzyka, to całe jej życie - mówi Lidia Sablik, prywatnie mama Anety, a służbowo kierownik centrum kultury ?Aleksander? na os. Beskidzkim i ?Pegaz? na os. Słonecznym. Dwóch ośrodków, w których dzieci i młodzież mogą szlifować swój talent. - Jestem szczęśliwa, że jej się udało. Na początku byłam sceptyczna, lecz teraz wiem, że start w programie był dobrą decyzją. Jestem dumna ze swojej córki - podkreśliła pani Lidia w rozmowie z naszym portalem.
24-letnia bielszczanka w drodze do serc milionów niemieckich widzów pokonała 60 tys. osób. W sierpniu ub. roku zgłosiła się na pierwszy casting, w którym została zauważona. Po nim przyszły kolejne. - Już sam fakt, że zdobyła kwalifikacje do 30-osobowej grupy, która wyjechała na Kubę jest sukcesem - cieszy się Agnieszka Oślak, przyjaciółka Anety, a jednocześnie przyszła bratowa. - Na Kubie przeszła kolejne eliminacje i znalazła się w szczęśliwej dziesiątce najlepszych wokalistów. W ubiegłą sobotę stacja RTL nadała pierwszy program na żywo. Aneta zajęła trzecie miejsce - dodaje Agnieszka.
Niemcy pokochali Anetę. Tak przynajmniej twierdzą Polacy, którzy od lat mieszkają w RFN. - Telewidzowie bardzo polubili naszą rodaczkę. Za jej talent, urok osobisty, niezaprzeczalny urok. Media oszalały na jej punkcie - mówi Anetta, która od blisko dekady mieszka w Niemczech. Przejście do następnej rundy trzygodzinnego show transmitowanego na żywo z Kolonii jest zależne od ilości sms-ów wysłanych przez fanów. Podobno szef jury Dieter Bohlen (lider d. Modern Talking) miał do tej pory tylko jedno zastrzeżenie, że Aneta jest za ... perfekcyjna.
Do serc milionów telewidzów
Bielszczanka w ciągu kilkunastu tygodni zdobyła ogromne rzesze fanów. Jej oficjalna strona na portalu społecznościowym ma już ponad 237 tysięcy ?polubień? i liczba ta cały czas rośnie. Rodzina i przyjaciele trzymają za Anetę kciuki. Stawka jest wysoka - wygrana marzeń, a także 500 tys. euro. Następny odcinek na żywo z udziałem bielszczanki będzie można obejrzeć w najbliższą sobotę o godz. 20.15. Tymczasem już dzisiaj do stolicy Podbeskidzia przyjadą dziennikarze z RTL, aby pokazać milionom telewidzów rodzinne miasto Anety, która ma realną szanse na międzynarodową karierę.
Nam na razie nie udało się porozmawiać z główną bohaterką. Niemiecka stacja otoczyła ścisłą opieką finalistów programu i chroni ich wizerunek. Mamy nadzieję, że już wkrótce czytelnicy naszego portalu będą mogli przeczytać wywiad z bielszczanką, która w krótkim czasie zdobyła popularność, o jakiej gwiazdy polskiej telewizji mogą tylko marzyć (spot z programu "Deutschland sucht den Superstar" można obejrzeć tutaj).
Katarzyna Górna-Oremus
Galeria:
Komentarze 51
Aneta wykonala swoj utwor absolutnie brawurowo i bezkonkurencyjnie, Potwierdzila tym samym swoja klase. Ugruntowala przekonanie ze jest nowym punktem odniesienia dla show i klasa sama dla siebie. Byc moze takze dla polskiego i niemieckiego showbiznesu w przyszlosci. Niemcy akceptuja zagraniczne "rzeczy" tylko wtedy gdy maja najwyzsza klase. Tak jest w tym wypadku. I wtedy uznaja je nagle za swoje. Aneta jest juz "ich". Ale to bardzo dobrze.
Krytyka Jury - Dietera Bohlena . Bohlen - i tu odpowiadam Zdziskowi - to wiadomo cwany lis w biznesie. Prawda, wylansowal wielu artystow ale w wielu wypadkach to byl dla nich pocalunek smierci. Po tym znikneli ze sceny bo nikt z nimi nie chcial dalej wspolpracowac. No wiec Bohlen wybral juz sobie kandydatow na ktorych zarobi. Aneta mu nie pasuje bo on nie jest w stanie dla niej zrobic utworu. Tu musi byc cos jak Beyonce. Takiej muzyki nie stworzy sie w niemczech. Bohlen prowadzi swoja polityke, ktora jest bezwzgledna i Aneta nie powinna sie tym przejmowac.Bohlen nie lubi jak kandydat ma background producencki. A tak jest w przypadku Anety. Taki artysta szybko mu sie wywinie i nie bedzie podpisywal papierow w ciemno.
Poza tym dotychczas jego recepta na sukces bylo "spiewac z uczuciem". W piosence nie liczy sie nic tylko "uczucie". Dotychczas uzywajac tego filtru/argumentu mogl dowolnie splawiac kandydatow. To w przypadku Anety nie dziala bo ona operuje w innym wymiarze. Tutaj "niefalszowanie" nie podlega dyskusji tutaj wyczucie rytmu jest absolutne. Tutaj wszystko do siebie pasuje.
Sa mozliwe 2 scenariusze
1) Bohlen idzie w zaparte
2) Po jakims show Bohlen stwierdzi ze jest inaczej.
Opinie Bohlena moga wplywac posrednio na glosowanie. Ale nie musza. W przypadku wielu kandydatow mialy tez skutki psychiczne.
No ale tutaj rola dla Kelwina, ktory dostapil laski obcowania z diamentem.
Teraz czy uroda moze zenowac?
Tak jest moje panie i pani "aneva" w szczegolnosci. Pewniescie tego nie przezyly, bo byc moze jest to tylko udzialem mezczyzn. Dlatego pewnie krytyka mojego wpisu. Otoz to jest tak. Jesli kobieta jest ladna, to odruchem naturalnym jest spojrzec na nia. Wtedy oko napawa sie pieknem i doznajemy ukojenia estetycznego. Ale istnieje tez uroda absolutna. Jesli sie na nia popatrzy to czlowiek nie chce wierzyc ze natura moze cos takiego stworzyc. Wtedy odruchowo pojawia sie przekonanie ze przeciez wszyscy sie na nia patrza, i ze ona wie o tym i obserwator probuje odwrocic oczy, zawstydza sie. To nazywam uroda ktora zenuje. Dotychczys zetknalem sie z tym 2 razy w zyciu.
Narodziny gwiazdy?
Tak. naprawde, i tzymamy kciuki.
Mama
Nikt nie wierzy ze matka z corka sie nie kochaja. Zawsze moze byc roznica zdan. Prosze zauwazyc ze niemiecka telewizja szuka bezwzglednie sensacji. Tlumaczenie "wywiadu" z mama bylo zle i tendencyjne. Widac ze cos im nie wyszlo, dzieki doswiadczeniu medialnemu mamy.
Moja ocena
Mama to osoba ktora wie jakie talenty ma Aneta. Ona je przekazala w genach, wczesnie je rozpoznala i jak mogla najlepiej w Polsce probowala je rozwinac.
Mama zaplanowala rozwoj kariery Anety, okreslila sie jej menadzerka i Aneta miala isc ta droga rozwoju.
Ale nie podziwialibysmy Anety teraz gdyby nie byla osoba wyjatkowa i nie sprobowala by skrocic drogi do kariery. Dzeki temu my mamy przyjemnosc ogladania jej w TV. Pomiedzy Mama i Aneta powstal "konflikt" ktory wkrotce zostanie zazegnany. Ale na pewno nie tak jak zyczy sobie tego niemiecka TV. Brawo dla doswiadczenia medialnego pani Lidii i naturalnie gratulacje z powodu sukcesow corki.
Reprezentowanie wlasnego kraju.
Nie musze dodawac, ze Aneta jest juz ambasadorem Polski w Niemczech. Te peany, (wlasnie lament zachwytu pani aneva) ktore jej Niemcy wypisuja na facebook'u to niesamowity hold zlozony artystce za te wszystkie lata pracy w ukryciu.
Link do clipow
http://www.clipfish.de/suche/?search=dsds+aneta
Pozdrawiam
Aneta!
Trzymamy kciuki, Spiewasz pięknie, jesteś pełna młodzieńczego uroku. Mam nadzieję, że Ci sie uda i zdobędziesz główną nagrodę. Z całej ekipy finalistów spiewasz najpiękniej. Powodzenia.
Masz prawo być dumna ze swojej córki!!!Życze jej powodzenia-godnie reprezentuje nasze miasto.Pięknie śpiewa!!!





Klauzula informacyjna ›