Budowa galerii przeszkadza mieszkańcom?
Ruszyła budowa kolejnego w Bielsku-Białej centrum handlowego. W liście do redakcji mieszkaniec os. Karpackiego informuje, że obiekt powstaje na łące, która oddziela jednostkę "C" od ul. Andersa. Budowlańcy zagrodzili mieszkańcom dostęp do przejścia podziemnego.
Nasz Czytelnik uważa, że na terenie osiedla jest dość dużych placówek handlowych, w tym supermarkety Kaufland, Lewiatan, Roll i Biedronka oraz sieć mniejszych lokalnych sklepików. W jednostce "C" os. Karpackiego znajduje się za to tylko jeden plac zabaw z prawdziwego zdarzenia - na dodatek bardzo mały.
- Ogrodzili nas blachami, jak getto, zamykając dojście do przejścia podziemnego oraz chodnik prowadzący do przystanku autobusowego. Żeby dojść na drugą stronę osiedla lub do ul. Andersa, musimy robić koło i iść wzdłuż ul. Kolistej lub całkowicie z drugiej strony wzdłuż ul. Sosnkowskiego do świateł przy kościele - czytamy w liście do redakcji.
Mieszkaniec jednostki "C" osiedla Karpackiego pyta, kto wydał pozwolenie na budowę zlokalizowaną tak blisko zabudowy mieszkalnej, na dodatek na jedynym skwerze, gdzie mieszkańcy mogli swobodnie np. spacerować z psami? - Ale żeby ktoś pomyślał o wybudowaniu parku, dużego placu zabaw z ławeczkami - to na to nie ma pieniędzy! - skarży się bielszczanin.
Czytelnik wierzy, że interwencja mediów pomoże przywrócić mieszkańcom dostęp do przejścia podziemnego. W załączeniu przesłał nam zdjęcia z pozagradzanych chodników.
bb
Galeria:
Komentarze 54
zielonych (różnych form zieleni, zwłaszcza towarzyszących terenom zabudowanym)", "rewitalizacja istniejących zasobów zieleni
miejskiej oraz tworzenie jej nowych form (dodatkowe nasadzenia, tworzenie klombów)" itp. itd bleble. Proponuję prezydętowi żeby sobie ten raport wsadził w... mokre
Kiedyś były plany na budowę parku, ale przecież park nie da wpływów do budżetu itd... Bierdonka - nieważne - trzydziesta czy osiemdziesiąta w Bielsku - zawsze będzie pełna klientów. I bynajmniej nie tych, którzy w niedzielę jadą z rodziną na pół dnia na window-shopping do pobliskiej galerii...
Takich "dzikich" skwerów, jak ten na Karpackim, będzie niestety w mieście coraz mniej... W zasadzie za Kauflandem jest jeszcze spory teren do zagospodarowania - tam też można wcisnąć Bierdonkę! A Dolina Gościnna? Po co komu ona? Przecież tyle zielonych terenów za miastem... Zabudujmy Dolinę Gościnną marketami - proponuję nazwę Ex-Dolina Retail Park - niech się rozpościera aż pod Szyndzielnię... a ile butików można by tam wcisnąć - same zyski!
Jak dobrze, że już tu nie mieszkam... :/







Klauzula informacyjna ›