Duży sukces prokuratury i policji
Produkowali amfetaminę - staną przed sądem. 55-letniemu Krzysztofowi N. oraz 57-letniemu Eugeniuszowi S. grozi kara od trzech do 15 lat więzienia. Bielska Prokuratura Okręgowa poinformowała właśnie, że wyprodukowali co najmniej 38 kilogramów amfetaminy.
Śledczy ustalili, że oskarżeni poznali się w zakładzie karnym na przełomie 2007 i 2008 roku. Eugeniusz S. podjął pracę poza zakładem i we wrześniu 2009 roku nie powrócił do niego z przepustki. Ukrywając się, posługiwał się danymi znajomego. Dzięki takiemu oszustwu znalazł pracę, odbył kurs prawa jazdy, a także zdobył paszport. Kiedy w 2011 roku Krzysztof N. wyszedł z więzienia, obaj rozpoczęli współpracę. Początkowo kradli paliwo z tirów w Dąbrowie Górniczej. Później zajęli się produkcją narkotyków.
Przedstawiając dokumenty firmy handlowo-budowlanej znajomego, Eugeniusz S. kupił w specjalistycznej firmie znaczne ilości substancji i komponentów chemicznych niezbędnych do produkcji narkotyków. Pozostałe substancje chemiczne kupował w sklepie chemicznym. W okresie od kwietnia do lipca 2012 roku wynajmował dom w małej miejscowości województwa śląskiego, gdzie zgromadził sprzęt niezbędny do złożenia linii produkcyjnej amfetaminy.
Mężczyźni kilka razy przeprowadzali się do różnych domów. W końcu zamieszkali w jednej z miejscowości powiatu bielskiego i to właśnie tutaj zatrzymała ich policja. Po wejściu na teren posesji policjanci zabezpieczyli m.in. kilkaset kilogramów różnych substancji chemicznych, które mogły być wykorzystywane do produkcji narkotyków. Była także linia technologiczna służąca do produkcji substancji psychotropowych.
Karani już wcześniej mężczyźni przyznali się do winy. Wkrótce śledczy mają postawić im zarzuty związane z wprowadzeniem do obrotu wyprodukowanych narkotyków.
sza

Klauzula informacyjna ›