Z Podbeskidzia na Ukrainę wciąż płyną sygnały z informacją: - Jesteśmy z wami! W poniedziałek, 17 marca w Bielsku-Białej gościli księża Marek Droździk z parafii w ukraińskich Czerniowicach i Anatol Zajączkowski z parafii w Trembowli.

 - Rozmawialiśmy o sytuacji na Ukrainie. Nasi goście byli bardzo przygnębieni tym, co tam się dzieje. Tym bardziej, że z parafii księdza Marka pochodziło dwóch 17-latków, którzy stracili życie podczas starć na kijowskim Majdanie - mówi Wojciech Dębowski, prezes bielskiego oddziału Stowarzyszenia ?Wspólnota Polska?, które gościło przybyszów. Stowarzyszenie stara się pomóc ukraińskim przyjaciołom jak tylko może.

Ksiądz Zajączkowski otrzymał w prezencie telewizor oraz radio z głośnikami - bo wiadomo było, że parafia nie ma takich sprzętów. ?Wspólnota Polska? prowadzi też zbiórkę dla potrzebujących sąsiadów. - Zbieramy datki pieniężne, leki i żywność. Ubrań nie przyjmujemy! - zaznacza Dębowski. Dary można przynosić do siedziby Stowarzyszenia przy ulicy Wzgórze 11 w Bielsku-Białej. Będą one przekazane ?Wspólnocie? w Warszawie i stamtąd trafią na Ukrainę.

xxx

Z Ukrainą solidaryzuje się Oświęcim. 24 marca w Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży odbył się koncert humanitarny dla Ukrainy. Zagrała grupa Miąższ. Na imprezie zbierano również datki. O tym, jak najlepiej spożytkować zebrane pieniądze podpowiedzieli organizatorowi Klub Samborzan Towarzystwa Miłośników Lwowa i Kresów Południowo-Wschodnich oraz partnerzy akcji ?Znak pokuty? pracujący w Kijowie.

xxx

Przez kilkanaście dni w Szpitalu Powiatowym w Żywcu przebywali dwaj Ukraińcy z miejscowości Szepietówka, którzy zostali ranni podczas walk na Majdanie w Kijowie. Gdy opuszczali szpital odbyło się spotkanie z gospodarzami Żywca oraz władzami Szepietówki, które z tej okazji przyjechały do Polski. Wyleczeni Ukraińcy zabrali ze sobą dary, które zgromadzono podczas akcji charytatywnej w Żywcu.

xxx

O sytuacji na Ukrainie redakcja ?Kroniki Beskidzkiej? informowana jest na bieżąco, a relacje pochodzą z pierwszej ręki - od naszych koleżanek i kolegów z tygodnika MIG w Zaporożu. Relacje są oczywiście emocjonalne, a ostatnio coraz bardziej dramatyczne. Trudno się temu dziwić, bo Krym był dla wielu zaporożan celem weekendowych i urlopowych wypadów, tak jak dla mieszkańców Podbeskidzia np. Zakopane. Regularnie organizowała tam wycieczki w gronie przyjaciół goszcząca kilka lat temu w Bielsku-Białej redaktor Anna Czuprina. Na razie - wiele na to wskazuje - z krymskich eskapad będzie musiała zrezygnować...

Koleżanki i kolegów z MIG-a bardzo interesuje, jak w Polsce oceniana jest sytuacja na Ukrainie, staramy się więc zaspokajać ich ciekawość. Ostatnio byli niezwykle wzruszeni nie tylko postawą polskich polityków wspierających ich kraj, ale szczególnie gestami przyjaźni, solidarności, w tym i konkretnej pomocy mieszkańców naszego regionu, o czym ich informowaliśmy.

Wielu bielszczan mających kontakt z zaprzyjaźnionym ze stolicą Podbeskidzia Berdiańskiem (leżącym nad Morzem Azowskim) zainteresuje zapewne fakt, że dwa tygodnie temu gubernatorem całego okręgu Zaporoże został Walery Baranow, były mer Berdiańska. Początki administrowania gubernatora były pechowe. W sobotę, 22 marca na drodze prowadzącej z miejscowego lotniska do miasta jego lexus zderzył się z mercedesem. Gubernator wylądował w szpitalu, ale - wbrew radom lekarzy - w poniedziałek urzędował już w swoim gabinecie.

Beata Stekla, Paweł Szczotka (Kronika Beskidzka)