Informacji wicepremier Elżbiety Bieńkowskiej o nowym rozdaniu pieniędzy unijnych na lata 2014-2020 mogli dziś wysłuchać w bielskim ratuszu wyłącznie wybrańcy. Spotkanie było zamknięte dla osób postronnych, a dostępu do sali sesyjnej bronili miejscy strażnicy.

 - To żywy skandal - nie krył oburzenia radny PiS Roman Matyja. - Przecież ratusz to miejsce publiczne, a nie siedziba PO! Ciekawe, czy zapłacili za wynajęcie sali ratuszowej.

Nie tylko radny Matyja stanął przed strażnikami broniącymi dostępu do sali sesyjnej. Pod drzwiami przechadzali się działacze społeczni, przypadkowi petenci zainteresowani przyjazdem wicepremier do Bielska-Białej, a także grupa młodzieży prawicowej. Ci ostatni zdołali wcześniej ?przywitać? Elżbietę Bieńkowską na tyłach ratusza, gdzie wysiadła ze służbowego pojazdu. Pani wicepremier zobaczyła tam transparent z napisem ?Witamy Polską Królową Śniegu?.

 - Ale o co państwu chodzi? - dopytywała się Elżbieta Bieńkowska.
 - O wiele spraw. Na przykład, kiedy wreszcie powstanie droga ekspresowa z Bielska do Żywca? - usłyszała w odpowiedzi.
 - Można ze mną rozmawiać, ale nie teraz, tu jest moja wizytówka - oświadczyła Elżbieta Bieńkowska, po czym wręczyła swoją wizytówkę jednemu z pikietujących. - Proszę dzwonić.

Wicepremier Elżbietę Bieńkowską zaprosili do Bielska-Białej poseł Sławomir Kowalski oraz szef Zarządu Powiatu PO, Jarosław Klimaszewski. Spotkanie z udziałem wybranych samorządowców i przedsiębiorców odbyło się w ratuszu za zgodą prezydenta Jacka Krywulta. Wiceprezes Rady Ministrów poinformowała o możliwościach pozyskiwania funduszy ze środków unijnych w latach 2014-2020. - To będą lata, gdzie więcej pieniędzy przeznaczonych jest właśnie dla przedsiębiorców - mówiła Elżbieta Bieńkowska.

Do problemów omawianych podczas dzisiejszego spotkania powrócimy wkrótce w naszych publikacjach.

Tekst i foto: ko