Pracownik salonu gier przegrał przy automacie 500 zł. Aby wytłumaczyć się przed szefem z braku gotówki w kasie, wymyślił historyjkę o napadzie rabunkowym. Dla uwiarygodnienia tej wersji okaleczył się, skrępował sobie ręce kablem i włączył przycisk "antynapadowy".

27-letni bielszczanin pracował na nocną zmianę w salonie gier przy ul. Łagodnej. Jak zawsze, od szefa otrzymał gotówkę na wygrane dla klientów. Szybko jednak przegrał pieniądze przy jednym z automatów. Tuż przed godz. 4.00 wpadł w panikę, bo nie wiedział, jak wytłumaczyć się z braku gotówki w kasie. Wymyślił więc historię z napadem. W tym celu najpierw wyniósł z salonu monitoring, który ukrył pod stertą gruzu, a następnie skrępował kablem ręce, po czym włączył przycisk "antynapadowy".

Dla uwiarygodnienia historii okaleczył się jeszcze, uderzając głową w jedną z maszyn. Trochę jednak przesadził, gdyż uderzenie było na tyle mocne, że stracił przytomność, odnosząc przy tym poważne obrażenia. Na miejscu najpierw pojawili się ochroniarze, których postawił na nogi alarm uruchomiony przez pracownika. Zanim ranny mężczyzna został przewieziony do szpitala, zdążył policjantom przekazać informację o "napadzie". Utrzymywał, że napadło na niego dwóch rosłych mężczyzn, którzy pobili go, skrępowali i okradli.

Grupa dochodzeniowo-śledcza prowadziła oględziny miejsca zdarzenia, przesłuchiwała świadków i gromadziła dowody. Wtedy pojawiły się pewne wątpliwości, czy faktycznie doszło do napadu, ale kluczowy świadek - a zarazem "pokrzywdzony" - przebywał oszołomiony w szpitalu. Czynności operacyjne i przesłuchania pozwoliły na wyjaśnienie wszystkich okoliczności tej sprawy. Wczoraj w szpitalu kryminalni przesłuchali też pracownika salonu, który ostatecznie przyznał, że wymyślił całe zdarzenie, obawiając się konsekwencji ze strony szefa po przegraniu gotówki. Policjanci odnaleźli monitoring, który ukrył w pobliżu salonu.

Mężczyzna odpowie przed sądem za powiadomienie o niepopełnionym przestępstwie, składanie fałszywych zeznań oraz kradzież pieniędzy. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.

bb