Małgorzaty Handzlik zabraknie wśród kandydatów Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego. Krajowy zarząd PO zatwierdził we wtorek listy wyborcze tej partii. Eurodeputowaną Handzlik zastąpi poseł na Sejm RP - Mirosława Nykiel.

Jeszcze kilka dni temu obie panie twierdziły, że wystartują w wyborach do Parlamentu Europejskiego. Powoływały się na poparcie najważniejszych osób w PO. Tymczasem na wczorajszym posiedzeniu zarządu partii przypomniano sprawę kursu językowego w PE, za który Małgorzata Handzlik miała wziąć pieniądze. Media informowały, że europosłanka na zajęciach się nie pojawiła.

Partyjni koledzy uznali we wtorek, że na wizerunku Małgorzaty Handzlik zaciążyła ta sprawa na tyle poważnie, że nie może znaleźć się wśród osób, które wystartują w majowych wyborach. Zdaniem członków zarządu krajowego PO, europosłanka nie wyjaśniła tej sprawy do końca.

We wrześniu 2012 roku unijna instytucja kontrola wykryła, że Małgorzata Handzlik pobrała 1500 euro na kurs językowy. W zajęciach nie uczestniczyła. Ostatecznie działająca w PE komisja prawna - po zbadaniu całej sprawy - uznała, że oskarżenia o wyłudzenie pieniędzy były bezpodstawne. Powodem niejasności był błąd administracyjny.

sza